Wyposażenie aut w alkomaty może kosztować Polaków 3,5 mld zł

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 stycznia 2014, 08:07
Pijany kierowca
Pijany kierowca/ShutterStock
Na jednorazowe alkomaty trzeba wydać 5–15 zł. Tester wielorazowy jest znacznie droższy. Kosztuje nawet 350 zł - pisze "Rzeczpospolita".

Wyposażenie wszystkich samochodów w urządzenia sprawdzające zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu to jeden z pomysłów premiera Donalda Tuska na walkę z pijanymi kierowcami. Na razie nie wiadomo jeszcze, czy chodzi o alkomaty jednorazowe, czy o droższe aparaty wielokrotnego użytku.

>>> Czytaj też: Finlandia: Alkozamki w samochodach sposobem na nietrzeźwych kierowców

"Rzeczpospolita" pisze, że gwałtowny skok sprzedaży alkomatów może spowodować wzrost cen. Tak było we Francji, gdzie wprowadzono obowiązkowe alkomaty. Pojawiły się tam oskarżenia o korupcję i o żerowanie przez firmy od alkomatów na kierowcach.

Rządowy pomysł, oprócz kosztów, budzi też wątpliwości prawne i praktyczne. Specjaliści zastanawiają się na przykład, co się stanie, gdy urządzenie, które ma kierowca, pokaże, ze jest on trzeźwy, a policyjny alkomat wykaże za dużo alkoholu w wydychanym powietrzu - pisze "Rzeczpospolita".

Czytaj więcej a ten temat w Rzeczpospolitej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj