Stocznia Gdańsk: nie będzie fali zwolnień

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 kwietnia 2014, 21:10
Stocznia Gdańska. Zdj. Stako, GFDL or CC-BY-SA-3.0
Stocznia Gdańska. Zdj. Stako, GFDL or CC-BY-SA-3.0/Wikimedia Commons
Nie będzie fali zwolnień w Stoczni Gdańsk. Kończy się proces restrukturyzacji.

W ciągu najbliższych sześciu miesięcy z pracy zwolnionych zostanie jeszcze kilkudziesięciu pracowników spoza produkcji i na tym koniec - zapowiedział wiceprezes stoczni Adam Zaczeniuk.

Wiceprezes stoczni mówił o tym dziennikarzom po uroczystości ochrzczenia statku Syn Antares dla włoskiego armatora Synargas.

Wsparcie stoczni i stoczniowcom zadeklarował były prezydent Lech Wałęsa. "Jestem tu i będę zawsze, kiedy będzie szansa na życie stoczni" - mówił.

Stocznia Gdańsk przeżywa spore kłopoty finansowe. Obecne zadłużenie to 180 mln złotych. Firma koncentruje się na produkcji wież wiatrowych i konstrukcji stalowych i z tym wiąże swoją przyszłość. Jednak nadal nie rezygnuje z budowy statków.

>>> Gdańsk w morskiej drugiej lidze. Oto najbardziej ruchliwe porty UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj