Trwa budowa najwyższego wieżowca
Pod koniec roku, po sporej przerwie, robotnicy wrócili na budowę Jeddah Tower. W mieście Dżedda (Jeddah) w Arabii Saudyjskiej powstaje najwyższy wieżowiec świata. Budynek o wysokości ok. 1008 metrów ma stanowić centrum Jeddah Economic City – nowej dzielnicy biznesowo-turystycznej wpisanej w wizję królestwa sięgającą do 2030 roku.
Niedawno na budowie ukończono setne piętro. Na dolnych kondygnacjach widać już szklaną fasadę. Według amerykańskiego „Newsweeka” prace powinny zakończyć się w sierpniu 2028 roku. Wtedy Jeddah Tower zostanie najwyższym wieżowcem świata, przewyższając Burdż Chalifę (827,9 m).
Co wiemy o kilometrowym wieżowcu?
Po raz pierwszy plany zbudowania najwyższego wieżowca świata przedstawiono w 2011 roku. Członek saudyjskiej rodziny królewskiej, Al-Walid ibn Talal, nazywany arabskim Warrenem Buffettem, jeden z najbogatszych ludzi świata, ogłosił wtedy, że budowa Jeddah Tower zajmie jedynie trzy lata. Wieża miała przekroczyć kilometr wysokości, ale ostateczny wynik – ze względu na konkurentów oraz procesy technologiczne – był owiany tajemnicą.
Do współpracy zaproszono projektanta Adriana Smitha, twórcę dubajskiej Burdż Chalify. Jego studio zaproponowało budynek zwężający się ku górze, z tarasem widokowym na wysokości 640 metrów. Co jeszcze wiemy?
Budynek będzie miał 156 pięter i aż 59 wind, a w środku znajdą się hotel, biura i mieszkania. Według pracowni Adrian Smith + Gordon Gill Architecture ma być silnie osadzony w kontekście Arabii Saudyjskiej.
„Smukła, opływowa forma wieży może być odczytywana jako nawiązanie do zwiniętych liści młodych roślin pustynnych (np. palmy). Sposób, w jaki wyrastają z ziemi jako jedna, zwarta forma, a następnie u góry stopniowo się rozdzielają, stanowi metaforę nowego wzrostu zespolonego z technologią” – czytamy na stronie biura architektonicznego.
Co ciekawe, powyżej tarasu widokowego wieżowiec będzie najprawdopodobniej pusty. Ostatnie ok. 300–350 metrów (czyli więcej niż cała wieża Varso Tower) stanowić będzie gigantyczna iglica, która z oddali będzie wyglądać jak naturalne przedłużenie całej bryły. Podobny zabieg Smith zastosował w Burdż Chalifie, gdzie od wysokości 621 metrów żelbetową konstrukcję zamieniono na lekką, stalową. Nie ma ona zastosowania użytkowego.
Powrót na budowę po przerwie
Budowa, która pierwotnie ruszyła w kwietniu 2013 roku, była wielokrotnie przerywana. Problemem były kwestie konstrukcyjne – inżynierowie twierdzili, że powyżej wysokości 800 metrów nie są w stanie wylać betonu. Innym razem brakowało finansowania albo – ze względu na czystki polityczne – zmieniali się inwestorzy.
Datę ukończenia przesuwano z 2017 na 2019, a następnie na 2020 rok. Żadnego z tych terminów nie udało się utrzymać. Największe problemy były związane z aresztowaniem – w 2017 roku – Bakara bin Ladena, ówczesnego prezesa Saudi Binladin Group, głównego wykonawcy wieżowca. Kilka miesięcy później wstrzymano prace konstrukcyjne, a z powodu pandemii COVID-19 nie można było ich szybko wznowić. W tym czasie gotowy był szkielet wieży do 50. piętra.
Przez kolejne pięć lat inwestycja stała pod znakiem zapytania. W 2023 roku deweloper Jeddah Economic Company zaczął poszukiwania nowych wykonawców, którzy dokończą wieżę. Ostatecznie prace budowlane wznowiono w styczniu 2025 roku.
Co dzieje się na budowie Jeddah Tower?
Rok temu robotnicy wrócili na Jeddah Tower. Jak informuje biuro Thornton Tomasetti, budowa poczyniła znaczne postępy. Prawdopodobnie po osiągnięciu 156. piętra prace przyspieszą ze względu na brak konieczności betonowania konstrukcji. To jednak nastąpi nie wcześniej niż w sierpniu 2026 roku. Pełną wysokość – około tysiąca metrów – Jeddah Tower ma uzyskać na przełomie 2026 i 2027 roku.
