Zatory płatnicze: moralność płatnicza się pogarsza, dłużnicy są winni 1,3 mld zł

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
22 kwietnia 2014, 17:28
NIEZAPŁACONE FAKTURY
NIEZAPŁACONE FAKTURY/DGP
Rosną zatory płatnicze. W branży spożywczej są o 1/4 wyższe niż rok temu.

Liczba i wartość faktur, których kontrahenci nie zapłacili na czas w lutym, nieoczekiwanie wzrosła. Dłużnicy spóźniali się z zapłatą prawie 1,3 mld zł – wynika z informacji zebranych przez Bisnode Polska.

Dane za cały 2013 rok i pierwszy miesiąc tego roku były raczej optymistyczne: wielkość zatorów systematycznie malała, ubywało też dłużników. Dlatego informacje za luty (najświeższe, jakie Bisnode jest w stanie przeanalizować) to zaskoczenie. Nie dość, że liczba niezapłaconych rachunków na czas wyniosła prawie 27 tys. – czyli o 7 proc. więcej niż przed rokiem – to jeszcze wzrosła wielkość zadłużenia. I to prawie o 5 proc. W sumie kontrahenci klientów Bisnode zalegali im z płatnościami na ponad 1,25 mld zł.

– Wiele wskazuje na to, że wszyscy zbyt pochopnie ogłosili koniec kłopotów z płatnościami – mówi Tomasz Starzyk, analityk Bisnode Polska.

Dane zebrane przez firmę pokazują, że moralność płatnicza pogarsza się w branżach, które zazwyczaj miały z nią duże problemy. Przykład to spożywka. Tam zatory zawsze były duże, teraz jest podobnie. W lutym handlowcy i producenci wyrobów spożywczych zgłosili zaległości w zapłacie na blisko 300 mln zł. To aż o jedną czwartą więcej niż rok temu. Liczba spraw też się zwiększyła – z 2,6 do 3,2 tys.

Inny przykład to budowlanka. W lutym zgłoszono tam przeterminowane długi warte 194 mln zł – to o 15 proc. więcej niż rok wcześniej. Liczba spraw wzrosła w tym czasie z 4,9 do 5,3 tys.

>>> Czytaj też: Zatory płatnicze w polskich przedsiębiorstwach maleją

Ale z informacji Bisnode wynika jeszcze jedno: gdyby nie wzrost w sektorach, gdzie dłużników zwykle jest wielu, z zatorami nie byłoby tak źle. Bo na 14 branż monitorowanych przez wywiadownię w ośmiu nastąpił spadek zaległości. Przed czarnowidztwem przestrzegają też inne firmy zajmujące się ściąganiem zaległych płatności. Jerzy Dąbrowski, dyrektor departamentu faktoringu i finansowania handlu w Banku Millennium, mówi, że skala zatorów płatniczych jest podobna do tej z 2013 r. – Nawet z lekką tendencją spadkową – mówi DGP.

Wątpliwości, że sytuacja się poprawia, nie ma za to Paweł Szczepankowski, dyrektor zarządzający Atradius Polska. To firma zajmująca się ubezpieczaniem należności. – Z naszych danych wynika, że w I kw. tego roku zatory płatnicze były mniejsze niż przed rokiem – mówi.

Dyrektor Atradiusa dodaje, że pozytywnie na zatory wpływa zwykle ożywienie gospodarcze: poprawa płynności finansowej firm powoduje, że są one w stanie regulować swoje płatności w miarę na bieżąco. Można więc zakładać, że moralność płatnicza będzie się poprawiać.

Jest jednak jedno „ale” – nikt nie wie, czym skończy się obecny wzrost napięcia na Wschodzie. – Trudna sytuacja na Ukrainie i w Rosji może się przełożyć na problemy polskich firm z płaceniem kontrahentom na czas. W tym przypadku może działać typowy efekt domina – brak płynności finansowej przedsiębiorstw w kraju może być spowodowany zatorami płatniczymi u partnerów za wschodnią granicą. Ze względu na skomplikowaną i niejasną sytuację na Ukrainie trudno jest obecnie dokładnie prognozować, co stanie się na rynku w ciągu kilku najbliższych miesięcy – mówi Szczepankowski.

Z kolei zdaniem Jerzego Dąbrowskiego zaburzenia w płynności są możliwe ze względu na problemy z eksportem na Wschód. I niektóre branże powinny się na to przygotować.

Nieterminowe płatności wywołują problemy w całym łańcuchu dostaw. Wydaje się jednak, że skala tego zjawiska będzie ograniczona, zwłaszcza znając zdolność polskich firm do przystosowywania się do nagłych wstrząsów zewnętrznych – mówi Dąbrowski.

>>> Czytaj też: Polskie firmy sparzyły się na ukraińskim kryzysie. Rośnie liczba spraw windykacyjnych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj