Polskie uczelnie popularne wśród Ukraińców. Rektorzy podpisali umowę o współpracy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 maja 2014, 16:39
Studenci, długi
Studenci, długi/ShutterStock
Blisko połowa zagranicznych studentów w Polsce to Ukraińcy. Mobilność studentów, wymianę pracowników naukowych czy wspólne projekty badawcze zakłada umowa podpisana dziś przez rektorów z Polski i Ukrainy.

Minister nauki profesor Lena Kolarska-Bobińska zwróciła uwagę, że w Polsce studiuje 15 tysięcy Ukraińców, czyli blisko połowa obcokrajowców uczących się na naszych wyższych uczelniach. Teraz liczy jednak na jeszcze większą współpracę. Nie tylko chodzi o wspólne konsorcja badawcze, ale także współprace w programie Erasmus +, aby więcej studentów ukraińskich wyjeżdżało na studia do Europy. Byłaby to taka "miękka dyplomacja", która przyciągnęłaby Ukrainę do Europy.

Przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, profesor Wiesław Banyś przyznaje, że na razie umowa ma dość ogólny charakter. Jednak już dzisiaj zaczęły się rozmowy na temat konkretnych, wspólnych projektów międzynarodowych. Chociażby w zakresie badań dotyczących wartości, zwyczajów czy różnic kulturowych.

Profesor Banyś mówi też, że tu chodzi też o wymianę doświadczeń dotyczących modernizacji szkolnictwa wyższego, chociażby o decentralizację systemu.

>>>Czytaj więcej o edukacji w Polsce. Król: Innowacje w szkolnictwie wyższym? Zero korzyści

Ukraińcy dziękują Polsce za solidarność

Przewodniczący Związku Rektorów Uczelni Ukrainy, profesor Leonid Huberski dziękował polskim rektorom za pomoc i wsparcie.

- Nasze spotkanie nabiera szczególnego znaczenia w tak trudnych dla Ukrainy czasach. Korzystając z możliwości, chciałbym podziękować polskiemu rządowi, naszym uczelnianym kolegom, całemu narodowi polskiemu. Jesteśmy wdzięczni za solidarność i wszechstronne wsparcie, które Ukraina odczuwa w ciągu tego okresu - mówił Huberski.

Wczesną jesienią w Kijowie ma się odbyć polsko-ukraińska konferencja, na której nasi uczeni będą tłumaczyć, jak w Polsce przebiegał proces modernizacji szkolnictwa. 

>>> Unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger zapowiada, że Europa pomoże Ukrainie zapłacić za rosyjski gaz. Ale cena narzucona przez Moskwę musi być rozsądna. UE zapłaci za ukraiński gaz, ale nie po politycznej cenie 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj