Tusk: większego opóźnienia z budową gazoportu już nie będzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lipca 2014, 16:07
Prace na terenie budowy, 16 bm. Trwa budowa terminalu LNG (skroplonego gazu ziemnego), popularnie określanego jako gazoport. Terminal ma być oddany do użytku w 2015 r. (9) (cat) PAP/Marcin Bielecki
Prace na terenie budowy, 16 bm. Trwa budowa terminalu LNG (skroplonego gazu ziemnego), popularnie określanego jako gazoport. Terminal ma być oddany do użytku w 2015 r. (9) (cat) PAP/Marcin Bielecki/PAP/EPA
Większego opóźnienia w budowie gazoportu już nie będzie - deklaruje Donald Tusk.

Początkowo instalacja miała zacząć działać w czerwcu tego roku, termin zakończenia budowy został jednak przesunięty na koniec tego roku. Fizycznie pierwszy statek wpłynie najwcześniej w połowie 2015 roku. Wczoraj polski inwestor potwierdził informacje radiowej Jedynki, że włoski wykonawca gazoportu żąda kolejnego aneksu do umowy. >>> Czytaj więcej

Donald Tusk przyznał, że w takich sytuacjach firmy często starają się uzyskać dodatkowe pieniądze z budżetu państwa. "Jeśli to jest uzasadnione, to nam nie zależy na tym, aby ktoś poszedł z torbami, i jesteśmy gotowi taki aneks podpisać" - powiedział premier. Zastrzegł jednak, że nie może być wykorzystywany fakt, iż Polsce zależy na gazoporcie. "Myślę, że dojdziemy do ładu" - dodał Donald Tusk.

Już raz w ubiegłym roku w ramach wtedy podpisanego aneksu, polska strona zgodziła się przesunąć termin zakończenia inwestycji i dopłacić do niej około 280 milionów złotych.

Maciej Mazur, rzecznik Polskiego LNG w rozmowie z IAR uspokajał, że nie ma obecnie groźby zerwania kontraktu. Roboty postępują, mamy ponad 90 proc. prac zrealizowanych. Dodatkowo w tej chwili nie mamy żadnych sygnałów ze strony wykonawcy o chęci zejścia z placu budowy." - deklarował Mazur.

W maju wicepremier Janusz Piechociński mówił, że gazoport, który ma wzmocnić niezależność energetyczną Polski, powinien być gotowy w połowie 2015 roku - o rok później niż początkowo zakładano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj