Komorowski: To już przeszłość, gdy byliśmy uzależnieni od rynku rosyjskiego

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
1 sierpnia 2014, 09:47
Bronisław Komorowski PAP/Tomasz Gzell
Bronisław Komorowski PAP/Tomasz Gzell/PAP
Zdaniem prezydenta Bronisława Komorowskiego, siłą Zachodu jest jednogłośne potępienie Rosji. Zdaniem opozycji w Moskwie, Władimir Putin najbardziej obawia się utraty poparcia obywateli. Rosja rozpoczyna handlowe starcie.

Zdaniem prezydenta Bronisława Komorowskiego, sankcje wobec Rosji spóźnione, ale skuteczne. Zachód nie dał się podzielić rosyjskim politykom, mimo, iż reagował bardzo wolno. - Świat zachodni mówi jednym głosem w sprawie kryzysu ukraińskiego - powiedział w radiowej Trójce prezydent. Jak tłumaczył, siłą Zachodu jest niekoniecznie bezpośrednia presja na rosyjską gospodarkę tylko jednogłośne potępienie polityki Rosji. Dodał, że właśnie z tego przekonania UE i USA decydują sie na sankcje.

Prezydent Komorowski dodał, że zakazy i embarga, które Rosja nakłada na Polskę, nie odbiją się negatywnie na całości rodzimej gospodarki.  - To już przeszłość, gdy byliśmy uzależnieni od rynku rosyjskiego - powiedział prezydent. Jak tłumaczył, polskie władze szukają również innych rynków zbytu, główne w Azji.

>>> Czytaj także: Od dziś polskie jabłka nie mają wizy do Rosji

Lider opozycji: na politykę Putina wpłynie tylko spadek jego notowań

Unijne sankcje nie powstrzymają Władimira Putina. Tak twierdzi w wywiadzie dla portalu „GorDon” lider rosyjskiej opozycji Borys Niemcow. W jego opinii - na politykę Kremla może wpłynąć jedynie gwałtowny spadek notowań społecznych prezydenta Rosji

Rosyjski opozycjonista podkreśla, że Władimir Putin najbardziej obawia się utraty poparcia obywateli. Jeśli z 84 procent jego rankingi spadłyby do 60 procent, to możliwe że wtedy prezydent Rosji zdecydowałaby się na zakończenie kryzysu ukraińskiego.

W ocenie Niemcowa doprowadzenie do takiej sytuacji będzie jednak trudne, ponieważ Rosjanie są pod ogromnym wpływem antyukraińskiej i antyzachodniej propagandy. - Rosjanie patrzą na wojnę z Ukrainą, jak na hollywoodzki film, w którym Ruscy walczą z faszystami - tłumaczy rosyjski opozycjonista. W jego ocenie taki punkt widzenia będzie się utrzymywał, dopóki rosyjscy obywatele nie odczują kryzysu na własnej skórze, a konkretnie w portfelach. Borys Niemcow w wywiadzie dla portalu „GorDon” potępił Władimira Putina za wspieranie separatystów i tragedię malezyjskiego samolotu. Podkreślił przy tym, że prezydenta Rosji na Zachodzie czeka pełna izolacja. 

>>> Czytaj także: Rosyjska prasa: Embargo na zagraniczne produkty i słowa. Krok ku stagnacji

Rosja nie musi jeść

Polskie jabłka, ukraińskie soki, a w planach gruzińska woda i mołdawskie warzywa. Rosja przywraca cła lub wprowadza inne obostrzenia na import z krajów, które chce ukarać.

Polskim owocom i warzywom dostaje się za sankcje nałożone przez całą Unię na Rosję. Z kolei Mołdawia i Gruzja płacą za podpisane z Unią Europejską układy stowarzyszeniowe. Ukraina - dodatkowo w związku z toczącymi się zmaganiami na wschodzie tego kraju.

Według agencji ITAR-TASS, Rosja zawiesi porozumienia o wolnym handlu z dawnymi republikami radzieckimi, które obrały prozachodni kurs. 

Oberwą wszystkie kraje, także prorosyjska Grecja

W ciągu 30 dni pojawią się wyższe cła w wymianie handlowej między Mołdawią i Rosją. Dotyczyć będą między innymi mięsa i warzyw. Już wcześniej Moskwa wprowadziła czasowy zakaz importu niektórych produktów z Kiszyniowa, między innymi wina, tłumacząc to kwestiami sanitarnymi. Podobnie sytuacja się ma z Gruzją, która dopiero niedawno zaczęła odbudowywać handel z Rosją po wojnie w 2008 roku.

Rosja nie zamierza się ograniczyć do najbliższych jej sąsiedztwu krajów. Jak donosi Ria Novosti, w rosyjskim nadzorze weterynaryjnym trwają prace nad ograniczeniem importu owoców z Grecji - kraju, który dotychczas znany był ze swojego prorosyjskiego stanowiska. Grecy co roku wysyłają na wschód owoce za ponad 200 mln dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj