Kolejne przymusowe lądowanie dreamlinera LOT-u. Tym razem samolot był sprawny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 września 2014, 19:25
Samolot Boeing 787 Dreamliner w barwach PLL LOT. Problemy Dreamlinerów przyniosły duze straty i był jedną z przyczyn wystąpienia o pomoc przewoźnika. Fot. LOT
Samolot Boeing 787 Dreamliner w barwach PLL LOT Fot. LOT/Media
Znów przymusowe lądowanie dreamlinera. Samolot rejsowy Polskich Linii Lotniczych LOT, lecący z Warszawy do Toronto musiał zawrócić na lotnisko Chopina.

Tym razem jednak - jak ustaliła IAR - maszyna była całkowicie sprawna.

Powodem decyzji było złe samopoczucie jednego z pasażerów. Przed lądowaniem, samolot krążył i zrzucał paliwo, by bezpiecznie zakończyć lot. Szczegóły dotyczące stanu zdrowia jednego z pasażerów nie są na razie znane.

Nie wiadomo też, jak długo dreamliner pozostanie na stołecznym lotnisku.

W zeszłym tygodniu Boeing 777 lecący z Chicago do Warszawy musiał awaryjnie lądować w Glasgow. Załączył się wtedy czujnik przeciwpożarowy. Po wylądowaniu maszyna została skontrolowana przez strażaków. Ognia jednak nie wykryto. Jeszcze tego samego wieczoru dreamliner wrócił z pasażerami do Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj