Po dwuletniej przerwie znów działa najpotężniejszy na świecie akcelerator cząstek

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
5 maja 2015, 18:08
Po długiej przerwie najpotężniejszy na świecie akcelerator cząstek - Wielki Zderzacz Hadronów - znów działa. Właśnie zaobserwowano w nim pierwsze kolizje protonów.

Podczas dwuletniej przerwy zwiększono moc Zderzacza dwukrotnie, do tak zwanych 13 TeV. Na razie takich energii jeszcze nie osiągnięto; protony zderzane są ze sobą tylko na próbę.

Do właściwych kolizji ma dojść na początku czerwca. Dzięki temu fizycy z europejskiego ośrodka CERN w Genewie, tam gdzie działa Zderzacz, mają zobaczyć mikroświat, który do tej pory był niedostępny dla nauki. Będą szukali odpowiedzi na pytania dotyczące ciemnej materii czy dodatkowych wymiarów.

>>> Czytaj też: Jak działa Wielki Zderzacz Hadronów w CERN?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: technologie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj