60 miliardów euro. Tyle tracą Włochy na podróbkach żywności

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 lipca 2015, 12:47
Sześćdziesiąt miliardów euro tracą Włochy każdego roku na fałszowaniu swoich specjałów kulinarnych zagranicą. Poinformował o tym tamtejszy związek rolników indywidualnych na światowej wystawie Expo w Mediolanie, na której pokazano wyroby spożywcze, które udają włoskie oryginały.

Z Bułgarii przyjechała kawa rozpuszczalna Mafiozzo, z Niemiec pizza Zottarella, a z Meksyku - wędliny o zagadkowej nazwie "Parma salami Genova". Według przygotowanego na tę wystawę specjalnego raportu, w co czwartym kraju biorącym udział w Expo produkuje się i sprzedaje "najbardziej wymyślne" wersje włoskich produktów. Minister rolnictwa Maurizio Martina zapewnił, że sprawa leży mu na sercu i są już pewne rezultaty.

W ubiegłym roku, Włosi doprowadzili do 500 procesów o fałszerstwo swoich wyrobów. Zwrócono uwagę, że w przeciwieństwie do mody, która ma też naśladowców, w przypadku artykułów spożywczych na fałszerstwo porywają się nie kraje ubogie, lecz najzamożniejsze, jak Stany Zjednoczone i Australia.

>>> Czytaj też: Czy nowi greccy ministrowie zapewnią UE spokój?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj