Większa kontrola nad granicami i imigracją. Londyn rozpoczyna negocjacje z krajami UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 lipca 2015, 19:04
Wysłannik premiera Davida Camerona przez dwa dni prowadził w Paryżu pierwsze rokowania na temat reformy brytyjskiego członkostwa w Unii Europejskiej. Kanclerz skarbu George Osborne spotkał się z francuskimi ministrami gospodarki, finansów i spraw zagranicznych.

Po rozmowach oznajmił dość enigmatycznie, że "negocjacje będą proste, ale widać dużo dobrej woli", a rządy Francji, Wielkiej Brytanii i innych państw Europy "chcą ze sobą rozmawiać".

Brytyjski kanclerz skarbu nie potwierdził pogłosek, jakoby Londyn chciał przyspieszyć referendum unijne i rozpisać je już w czerwcu przyszłego roku. Powtórzył tylko, że współistnienie w granicach Unii szybciej integrujących się państw strefy euro i tych, które do niej nie przystąpiły wymaga istotnych reform, na których skorzystać mogą wszyscy.

Paryż najsilniej opierał się jak dotąd postulowanym przez Londyn zmianom unijnych reguł gry. Chodzi w nich o odzyskanie nadrzędnej roli narodowego parlamentu nad decyzjami Brukseli i rozluźnienie przepisów, w tym socjalnych, które krępują konkurencyjność Europy. Londyn chce też ułatwień w kontaktach gospodarczych z resztą świata i przywrócenia kontroli nad własnymi granicami i imigracją.

>>> Czytaj też: Dla nich Europa przestała istnieć. Francuscy rolnicy blokują zagraniczne ciężarówki z żywnością

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj