Kolejna katastrofa rosyjskiego statku powietrznego

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
2 sierpnia 2015, 15:11
MI-28 (fot. Artem Katranzhi/CC BY-SA 2.0)
MI-28 (fot. Artem Katranzhi/CC BY-SA 2.0)/Wikimedia Commons
Na poligonie w obwodzie riazańskim rozbił się śmigłowiec wojskowy. Najprawdopodobniej w katastrofie zginał pilot maszyny. MI-28 uczestniczył w zawodach lotniczych „Aviadarts”, na poligonie „Dubrowiczi”. Jak informuje agencja Interfax - śmigłowiec gwałtownie przechylił się i spadł.

Uderzenie było tak silne, że maszyna stanęła w płomieniach. Agencja Ria Novosti twierdzi, że dwaj piloci zdążyli się katapultować, ale jeden z nich nie przeżył. To kolejna w ostatnich tygodniach katastrofa statku powietrznego rosyjskiej armii. Tylko w czerwcu i lipcu odnotowano siedem podobnych przypadków, w tym dwa dotyczyły bombowców strategicznych TU-195.

Tego typu samoloty mogą przenosić rakiety z głowicami jądrowymi. Śmigłowiec MI-28, który rozbił się pod Riazaniem to maszyna szturmowa, niezwykle zwrotna o duże sile ognia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosjawojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj