Chiny ruszają na wojnę z łapówkami. "Skorumpowane armie nie wygrywają wojen"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 sierpnia 2015, 20:03
"Skorumpowane armie nie wygrywają wojen" - ostrzega dziennik chińskiej armii. Antykorupcyjna kampania władz w Pekinie sięgnęła armii. Trzy dni temu ogłoszono, że jeden z najwyższych rangą wojskowych Chin będzie sądzony za korupcję.

W czwartek, chińskie władze ogłosiły, że generał Guo Boxiong, były wiceprzewodniczący potężnej Centralnej Komisji Wojskowej Chin został wyrzucony z partii i będzie sądzony za przestępstwa korupcyjne. Dziennik Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej w komentarzu redakcyjnym pisze, że bez walki z korupcją w armii jej pistolety "zardzewieją". Dziennik ostrzega też, że jeśli korupcja w armii nie zostanie wyeliminowana, kraj w którym istnieją takie zjawiska może być pokonany nawet bez wojny.

>>> Czytaj też: Morgan Stanley ostrzega: Chiny zafundują światu globalną recesję

Chińscy wojskowi już od końca lat 90. mają zakaz angażowania się w przedsięwzięcia biznesowe. Zdaniem wielu analityków, te restrykcje są łamane bądź omijane przez zaangażowanie w przedsięwzięcia natury finansowej członków ich rodzin. Tajemnicą poliszynela zaś jest znany jeszcze ze starożytnych Chin zwyczaj "kupowania" wysokich funkcji w wojskowej administracji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj