Prezydent Wenezueli proponuje program pomocy dla uchodźców z Afryki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 sierpnia 2015, 20:47
Prezydent Wenezueli zaproponował, by państwa regionalnego bloku ALBA przygotowały program pomocy dla uchodźców z Afryki. Nicolas Maduro uważa, że Unia Europejska i NATO są nieskuteczne wobec tragedii ludzi próbujących pokonać Morze Śródziemne. Do bloku ALBA należą - poza Wenezuelą - m.in. Kuba, Boliwia, Ekwador i Nikaragua.

- Oni uciekają przed wojną, biedą i głodem. Musimy wyciągnąć do nich rękę. Musimy im pomóc - mówił wenezuelski prezydent na forum obradującej w Caracas Rady Politycznej organizacji ALBA. Zdaniem Nicolasa Maduro, za obecną falę uchodźców z Afryki odpowiadają wspólnie NATO, Unia Europejska i Stany Zjednoczone. Jest on zdania, że obalając Muammara Kaddafiego w Libii naruszono lokalną równowagę. Wenezuelski przywódca oskarżył Europę, że milczeniu przygląda się zbrodniom, których ofiarą padają codziennie uchodźcy, próbujący przedostać się przez Morze Śródziemne.

Inicjatywa wenezuelskiego przywódcy spotkała się z natychmiastową krytyką lokalnej opozycji, która zaapelowała, aby prezydent najpierw rozwiązał problemy własnego kraju. Wenezuela boryka się z ogromną inflacją, jest najniebezpieczniejszym państwem kontynentu, w sklepach brakuje towarów pierwszej potrzeby, a blisko 50 procent społeczeństwa żyje za mniej niż dolara dziennie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: gospodarka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj