Susza zrujnuje polskich rolników? Nie kupują polis, bo są za drogie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 sierpnia 2015, 07:39
Mimo obowiązkowych ubezpieczeń upraw rząd będzie musiał wziąć na siebie cały ciężar walki ze skutkami suszy. Rolnicy nie kupują polis, bo są za drogie - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Gazeta przypomina, że katastrofalna susza dotknęła olbrzymie połacie środkowej Polski i zamieniła pola uprawne i pastwiska w wypalone słońcem pustkowia.

Tymczasem system obowiązkowych ubezpieczeń upraw, do których co roku budżet państwa dokłada nawet 200 milionów złotych, funkcjonuje źle. "Ubezpieczenie od ryzyka suszy kupuje około pół promila rolników, którzy są naszymi klientami" - mówi "Pulsowi Biznesu" dyrektor biura likwidacji szkód i świadczeń w PZU Marek Jędrasiewicz.

Do tej pory do PZU zgłosiło się kilkudziesięciu rolników. Połowę z nich zakład musiał odprawić z kwitkiem. Występowali o odszkodowania z tytułu suszy, mimo że ubezpieczyli pola tylko od ryzyka gradu, przymrozków czy złego przezimowania.

>>> Czytaj też: Rekordowy rok rolnictwa. Polska pszenica podbija Arabię Saudyjską

Przedstawiciele firm ubezpieczeniowych są zdania, że obecnie obowiązujące przepisy uniemożliwiają sprzedaż polis od ryzyka suszy na szeroką skalę. Ich wysoka cena wyrzuca je poza ramy systemu dopłat i powoduje, że rolnicy nie są nimi zainteresowani.

Więcej na ten temat - w "Pulsie Biznesu"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: rolnictwo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj