UE przestrzega Ukrainę: "Nie można dopuścić do eskalacji przemocy"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 sierpnia 2015, 20:28
Ukraina mapa
Ukraina mapa/ShutterStock
Szefowa unijnej dyplomacji pozytywnie o głosowaniu w ukraińskim parlamencie w sprawie decentralizacji państwa. Przestrzega jednak Kijów przed nasilaniem się przemocy.

Federica Mogherini skomentowała zamieszki przed parlamentem, podczas których zostało rannych ponad 100 milicjantów i gwardzistów. Jeden z gwardzistów zmarł w wyniku odniesionych ran.

Zaprotestowali przeciwnicy zmian w konstytucji, którzy obawiają się, że nadanie specjalnego statusu Donbasowi oznacza jego utratę i osłabienie suwerenności Ukrainy. Szefowa unijnej dyplomacji napisała w oświadczeniu, że przegłosowane zmiany doprowadzą do przekazania znacznych uprawnień regionom i gminom, a także zwiększą odpowiedzialność samorządów wobec wyborców. To kolejny krok na drodze do wdrożenia lutowego porozumienia o zawieszeniu broni. Unia Europejska oczekuje też dalszych reform politycznych i gospodarczych.

Federica Mogherini przestrzegła natomiast, że dotychczasowe zmiany na Ukrainie mogą być storpedowane jeśli nasilać się będzie przemoc. "Wydarzenia sprzed parlamentu są bardzo niepokojące" - podkreśliła szefowa unijnej dyplomacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj