Odrodzenie Horteksu. Polski potentat leczy rany po rosyjskim embargu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 września 2015, 09:19
Hortex
Hortex/Media
Jeden z największych polskich producentów soków i mrożonek wychodzi na prostą. Horteksowi sprzyja rosnący rynek oraz rozwój dystrybucji.

Miniony rok Hortex zamknął z 766 mln zł przychodów ze sprzedaży i wynikiem netto 14 mln zł. To dobry wynik biorąc pod uwagę straty spowodowane embargiem handlowym nałożonym przez Rosję.

Jak donosi „Puls Biznesu”, sukces Horteksu to efekt rozwoju dystrybucji, inwestycji w nowe linie produkcyjne oraz przebudowania modelu działania w Rosji.

- Zlecamy produkcję w trzech lokalizacjach na miejscu z surowców importowanych z krajów nieobjętych embargiem. Mimo to nasza sprzedaż w tamtym regionie spadła – mówi prezes Horteksu Tomasz Kurpisz, w rozmowie z „Pulsem Biznesu”.

Kurpisz podkreśla, że rosyjski wciąż jest dla jego firmy kluczowy. Dlatego planuje przeczekać trudny okres, a jednocześnie utrzymać istniejące kontakty handlowe i renomę marki.

Hortex korzysta również na rynkowej koniunkturze. Po kilku trudnych latach rynek soków przeżywa dziś rozkwit. Tylko do maja br. zyskał 7 proc. pod względem wolumenu i 4 proc. pod względem wartości.

>>> Czytaj więcej w "Pulsie Biznesu"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj