Ceny miedzi spadły do najniższego od lipca 2009 roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 listopada 2015, 08:11
W tym tygodniu metal na LME staniał już o 3,8 proc. Katalizatorem do spadków cen miedzi i innych metali są rosnące oczekiwania podwyżki stóp procentowych w USA już w grudniu.

W ocenie rynku Rezerwa Federalna na najbliższym posiedzeniu może podnieść stopy procentowe. Z wyliczeń agencji Bloomberg wynika, że notowania kontraktów terminowych wskazują, iż prawdopodobieństwo podwyżki stóp w przyszłym miesiącu jest wyceniane obecnie na ok. 66 proc.

"W ciągu ostatniego tygodnia wszystko koncentrowało się wokół Fed i oczekiwań podwyżki kosztów kredytu, co wpłynęło na umocnienie się kursu amerykańskiego dolara" - mówi Danile Hynes, starszy strateg na rynku surowców w Australia & New Zealand Banking Group w Syndey.

"Na dodatek dane PMI z Chin sugerują dalsze osłabianie się gospodarki. Warunki kredytowe na tym rynku również są słabe, a to powoduje wzrost obaw o popyt na metale w tym kraju" - dodaje.

Chiny starają się pobudzić wzrost gospodarczy, ale na razie wygląda na to, że stymulowanie gospodarki przez rząd na niewiele się zdaje.

Na dodatek analitycy BNP Paribas prognozują, że w 2015 r. podaż miedzi przewyższy popyt na ten metal o 350 tysięcy ton. Ceny miedzi mogą więc być pod presją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj