Politolog: Logikę pośpiechu przy TK narzuciła Platforma, PiS teraz to wykorzystuje

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 grudnia 2015, 11:32
Trybunał Konstytucyjny ,  PAP/Paweł Supernak
Trybunał Konstytucyjny , PAP/Paweł Supernak /PAP
Pośpiech w przejmowaniu władzy w tym Trybunału Konstytucyjnego jest zaskakujący, ale taką "logikę pośpiechu" rozpoczęła Platforma Obywatelska - tak mówi politolog doktor Andrzej Anusz.

Wczoraj wieczorem Sejm wybrał nowych sędziów Trybunału, uchwała kilka godzin później ukazała się w Monitorze Polskim, a w nocy ślubowane od członków TK odebrał prezydent.
Ten pośpiech nie jest dobry mówił w PR24 politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. To PO doprowadziła do wybory zamiast trzech - pięciu sędziów czyli dwóch na zapas. Teraz PiS wykorzystuje to, ale to co się dzieje można nazwać kryzysem Konstytucyjnym - ocenia Anusz.

Doktor Andrzej Anusz dodaje, że ten szybki sposób przejmowania władzy wskazuje na to, że PiS myśli o zmianie Konstytucji. Cała ta operacja jest elementem przejmowania narzędzi władzy, ale być może już wkrótce Jarosław Kaczyński nie będzie miał wyboru i będzie musiał wejść z dyskusję o zmianie Konstytucji - dodaje politolog.

Dziś Trybunał Konstytucyjny bada ustawę o Trybunale, przyjętą w poprzedniej kadencji parlamentu. Na jej podstawie głosami Platformy Obywatelskiej wybrano 5 sędziów.

>>> Czytaj więcej: Sejm wybrał sędziów Trybunału. Prezydent już odebrał ślubowanie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj