Ukraiński prąd popłynął na Krym. Tatarzy wyrazili zgodę na remont sieci

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 grudnia 2015, 13:57
0. Krym
0. Krym/Forsal.pl
Ukraiński prąd w ograniczonym zakresie popłynął na Krym. Blokujący wcześniej linie wysokiego napięcia Tatarzy zgodzili się na remont jednej z czterech sieci. Pracownicy ukraińskiego operatora podłączyli część zniszczonych przewodów.

Ukraiński operator wznowił przesył prądu na linii Kachowska-Tytan. Jak poinformowały służby prasowe spółki Ukrenerho, na terytorium okupowanego przez Rosjan półwyspu popłynęła energia o mocy 120 megawatów. To tylko część prądu, który przed blokadą energetyczną Ukraina przesyłała na Krym.

Ponad dwa tygodnie temu uszkodzono 4 sieci wysokiego napięcia. Ich remontowi i wznowieniu sprzedaży ukraińskiego prądu sprzeciwiali się krymscy Tatarzy. Był to protest przeciwko rosyjskim represjom dotykającym ich samych oraz innych ukraińskich działaczy. Blokujący zgodzili się na uruchomienie jednej z linii, aby zabezpieczyć potrzeby zwykłych mieszkańców Krymu.

>>> Czytaj też: Władze Krymu: Nie chcemy już ukraińskiego prądu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj