Kijów uderza w Moskwę. Ukraina wprowadza blokadę towarową Krymu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 grudnia 2015, 19:47
Port w Sewastopolu
Port w Sewastopolu/ShutterStock
Dokument zacznie działać za miesiąc. To efekt blokady, prowadzonej przez krymskich Tatarów i inne ukraińskie organizacje wobec okupowanego półwyspu. Tymczasem Tatarzy nie wykluczają morskiej blokady Krymu.

Jak powiedział ukraiński premier , zakaz zacznie obowiązywać za miesiąc. W myśl podjętej przez rząd decyzji, na okupowany przez Rosjan Krym zabrania się wwożenia z Ukrainy kontynentalnej towarów. Zakazem nie są objęte rzeczy osobiste, ale też ważne z humanitarnego punktu widzenia artykuły spożywcze oraz pomoc humanitarna. Zakaz obowiązuje na wwóz i wywóz towarów. Wprowadzenia ograniczeń domagali się Tatarzy krymscy, którzy razem m.in. z Prawym Sektorem od 20 września prowadzili blokadę towarową Krymu. Tatarzy prowadzą też blokadę energetyczną półwyspu, w której wyniku odcięto trzy z czterech linii przesyłowych prądu.

Koordynator blokad powiedział, że Tatarzy przygotowują też morską blokadę półwyspu. Jak poinformował, rozpocznie się ona na początku przyszłego roku. Lenur Islamow wyjaśnił, że celem blokady jest spowodowanie, aby Rosjanie odczuli ekonomiczne konsekwencje okupacji Krymu.

>>> Czytaj też: Szwecja - pierwszy na świecie kraj bezgotówkowy?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj