40 proc. pensji na „dach nad głową”, czyli dlaczego rynek najmu w Polsce jest taki mały

23 grudnia 2015, 06:20
Źródło:Lion's House

Najemców jest w Polsce około 1,6 mln. Jest to dwa razy więcej niż 5 lat temu, ale wciąż rodzimy rynek najmu jest jednym z najmniejszych w Europie. Powód? Nad Wisłą czynsz pochłania lwią część miesięcznego wynagrodzenia najemcy – wynika z szacunków Lion’s Bank.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (8)

  • mist(2015-12-23 15:29) Zgłoś naruszenie 00

    W ogole w Polsce koszty utrzymania WLASNEGO mieszkania sa absurdalne. Za wlasne 50m² placi sie od 100 do 200 euro czynszu miesiecznie, co jest chyba rekordem w Europie, a w relacji do wysokosci pensji "na reke" z cala pewnoscia jest najdrozsze w calej Unii. Rocznie obciazenie wynosi ok.1200-2400 euro przy pensji minimalnej rzedu 300 euro miesiecznie. Jesli ktos slabo zarabia, to jedna osoba w rodzinie pracuje na czynsz za... WLASNE mieszkanie!!!

    Odpowiedz
  • emigrant(2015-12-23 11:03) Zgłoś naruszenie 10

    Artykuł nie jest precyzyjny. Powinien zawierać informację. że 46% to tylko koszt najmu do którego dochodzi czynsz i opłaty użytkowe. Wówczas otrzymamy dokładną sumę kosztów mieszkania. ok 60% pensji netto. Na zachodzie nie istnieje podział na najem i czynsz.

    Odpowiedz
  • Michał (2015-12-23 10:03) Zgłoś naruszenie 10

    Szanowna redakcjo, Wzieliście jedna różnicę w statystykach najmu i wywnioskowaliście iż jest to kluczowy czynnik. To nie tak sie robi - jesli mamy mówic o rzetelnym podawaniu informacji, rzetelnym dziennikarstwie i analizie faktów. Zbieracie kilka czynników jakie maja lub moga mieć wpływ na danych fakt. PRzypisujecie im wagi. wnioskujecie na bazie czestości wystepowania i wag- któy z czynników jest najważniejszy. Dogłębnie opisujecie czynnik jako kluczową przeszkodę/ czynnik sprawczy itd.. a wy wzieliście jeden czynnik.. A co z ogromnymi prawami wynajmujących i dużym ryzykiem trudności w pozbyciu sie lokatora? A co z blokadami zakładanymi przez banki - że mieszkanie zakupione na kredyt nie może byc wynajmowane ? A co ze statystykami realnego najmu w poszczegółnych miastach w relacji do zarobków- aby naświetlić temat bardziej lokalnie? A co z charakterystyka poszczególnych miast/ ośrodków najmu - niektóe aglomeracje sa centrami studenckimi i przy zerowych zarobkach wspominana przez was statystyka to 1000% przychódw- gdyż tych nie ma , a finansowanie najmu płynie od rodziny. itd.. Redakcjo - masz area for improvement! do dzieła. Zapraszam i zachęcam do napisania lepszego artykułu. Z poważaniem Czytelnik

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • heartz(2015-12-23 09:45) Zgłoś naruszenie 20

    Dobry artykuł, trafna analiza. To jest właśnie problemem i przyczyną po pierwsze niechęci Polaków do najmu, a dwa niechęci młodych ludzi do wyprowadzki z domu. Wyprowadzka pochłania ogromną część zarobków i oznacza w wielu scenariuszach wegetację. Nie wystarcza już na podstawowe rozrywki, karnet na siłownię, kursy doszkalające, wymianę komputera, ubrania, ba... nawet solidne jedzenie wymaga ok 1000 zł/msc, jeśli chcemy jeść porządnie i eko :).

    Odpowiedz
  • 7.2% stopy zwrotu to nie jest aż tak dużo(2015-12-23 08:41) Zgłoś naruszenie 01

    Łodzi bym w ogóle nie brał pod uwagę jako koszt najmu w stosunku do płac bo po pierwsze zarobki w Łodzi są niższe niż w wielu miasteczkach powiatowych a po drugie bezrobocie ok. 10% tym samym te miasto nie przyciąga ludzi. W RP o rynkach najmu i pracy można mówić tylko w przypadku Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania i Gdańska. Przy czym w przypadku Wrocławia, Krakowa, Poznania i Gdańska przy najmie małego mieszkania na poziomie 1.5 tys pln (ze wszystkimi kosztami) i koszcie zakupu takiego mieszkania za ok. 130-150 tys (30 m^2*4.5-5 tys) koszt wynajmu wcale nie jest wysoki bo oznacza realnie ok. 900 pln zysku dla najmującego co daje 10.800 na rok czyli stopa zwrotu ze 150 tys = 7.2% a od tego trzeba jeszcze odliczyć (remonty i odnawianie) Idąc tą drogą jasno z tego wynika, że nie najem jest za wysoki a zarobki w aglomeracjach zbyt niskie (nie wyrywają)

    Odpowiedz
  • 7.2% stopy zwrotu to nie jest aż tak dużo(2015-12-23 08:39) Zgłoś naruszenie 52

    Łodzi bym w ogóle nie brał pod uwagę jako koszt najmu w stosunku do płac bo po pierwsze zarobki w Łodzi są niższe niż w wielu miasteczkach powiatowych a po drugie bezrobocie ok. 10% tym samym te miasto nie przyciąga ludzi. W RP o rynkach najmu i pracy można mówić tylko w przypadku Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania i Gdańska. Przy czym w przypadku Wrocławia, Krakowa, Poznania i Gdańska przy najmie małego mieszkania na poziomie 1.5 tys pln (ze wszystkimi kosztami) i koszcie zakupu takiego mieszkania za ok. 130-150 tys (30 m^2*4.5-5 tys) koszt wynajmu wcale nie jest wysoki bo oznacza realnie ok. 900 pln zysku dla najmującego co daje 10.800 na rok czyli stopa zwrotu ze 150 tys = 7.2% a od tego trzeba jeszcze odliczyć (remonty i odnawianie) Idąc tą drogą jasno z tego wynika, że nie najem jest za wysoki a zarobki zbyt niskie.

    Odpowiedz
  • gary(2015-12-23 07:10) Zgłoś naruszenie 52

    .... styl artykułu rodem z Radomia ....... Tytuł - pytanie powinno być ... "dlaczego Polacy tak mało zarabiają że muszą wydawać 40% dochodu mc na najem ).

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze