Kończący się rok był udany dla Włoch

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 grudnia 2015, 16:26
Włochy
Włochy/ShutterStock
Kończący się rok był udany dla Włoch i ich rządu. Mówił o tym premier Matteo Renzi w czasie dwu i pół godzinnej tradycyjnej konferencji prasowej, której tematami była m.in. Europa i problem migrantów.

z dumą mówił o tegorocznych sukcesach swojego rządu, do których zaliczył wybór nowego prezydenta Republiki w styczniu oraz przyjęcie nowej ordynacji wyborczej, reformę szkolnictwa i administracji państwowej, a także wzrost prestiżu kraju na arenie międzynarodowej, o czym świadczy udział w rozmowach na temat przyszłości Syrii i Libii.

zdementował doniesienia prasowe, jakoby ostatnio wypowiedział wojnę Unii Europejskiej. "Włochy nie wypowiedziały wojny Europie" - powiedział. "Prosimy tylko Europę, aby wszystkim kazała przestrzegać wszystkich reguł. Włochy w tym momencie nie atakują więc UE, lecz jej bronią" - podkreślił.

Szef włoskiego rządu polemicznie wypowiedział się na temat podejścia Unii do, a konkretnie nierealizowanej wciąż relokacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj