Chińczycy wrócili na rynki. Surowiec mocno drożeje

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 lutego 2016, 08:51
Miedź
Miedź drożeje/ShutterStock
Zhou Xiaochuan, gubernator banku centralnego Chin, wykorzystał swój weekendowy wywiad, aby uspokoić nerwy rynków przed pierwszą od tygodnia sesją w Chinach. Przez ostatni tydzień Chińczycy obchodzili Święto Wiosny związane z rozpoczęciem nowego roku według kalendarza księżycowego, a w poniedziałek powrócili na rynki.

Zhou zapewnił, że finanse Chin są w dobrym stanie, odpływ kapitału jest w normie, a kurs wymiany juana jest stabilny wobec koszyka najważniejszych walut. To wywołało najmocniejsze umocnienie się juana wobec dolara USA od 2005 r.

"Ten komentarz Zhou zmienił sytuację, może nie na stałe, ale na pewno w krótkiej perspektywie" - mówi Ric Spooner, główny analityk rynkowy w CMC Markets w Sydney.

Ceny miedzi na LME spadły w tym roku o 2,3 proc. z powodu obaw o kondycję gospodarki Chin, które są największym "konsumentem" metali na świecie.

>>>Czytaj więcej: Wielkie oczekiwania, superkopalnie i tanie pieniądze, czyli co stoi za surowcowym krachem

Import miedzi przez Chiny spadł w styczniu o 17 proc. mdm, do 440 tys. ton. To pierwszy jego spadek od X 2015 r. Import koncentratu miedzi spadł zaś w I o 21 proc., do 1,17 mln ton, z rekordowego poziomu w grudniu 2015 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj