Chiny zaostrzają ton: USA same naruszają prawa człowieka, a wytykają to innym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 kwietnia 2016, 13:41
Pekin, Chiny
Pekin, Chiny/ShutterStock
USA wielokrotnie naruszały prawa obywatelskie i zmagają się z falą przestępczości związanej z bronią palną - oświadczył w czwartek rząd Chin, odpierając zarzuty amerykańskiego Departamentu Stanu, który w raporcie skrytykował Pekin za represjonowanie prawników.

Raport opublikowany przez Radę Państwową (rząd) piętnuje za spowodowanie ofiar wśród ludności cywilnej w , przypadki stosowania nadmiernej przemocy przez policję oraz podsłuchiwanie rozmów obywateli innych państw, w tym polityków francuskich - pisze oficjalna chińska agencja prasowa Xinhua.

Według jest to odpowiedź na wtorkowy raport , poświęcony przestrzeganiu praw człowieka w 199 krajach świata. Autorzy raportu wytknęli Chinom stosowanie represji wobec prawników i kancelarii prawniczych, które podejmują się spraw uważanych przez władze za niewygodne.

W czwartek władze chińskie oficjalnie usunęły z palestry prominentnego prawnika i obrońcę praw człowieka. W zeszłym roku został on skazany na trzy lata więzienia w zawieszeniu za zamieszczanie w internecie wpisów, które zdaniem władz podsycały nienawiść na tle etnicznym.

Zapytane o amerykański raport ministerstwo spraw zagranicznych Państwa Środka oświadczyło w czwartek, że upolitycznianie kwestii praw człowieka to "daremna" próba ingerowania w stabilność i rozwój Chin. "Tzw. doroczny raport USA o prawach człowieka wykorzystuje tę sprawę do czynienia nieodpowiedzialnych uwag o polityce wewnętrznej innych krajów" - powiedział rzecznik MSZ na briefingu prasowym.

Prawa człowieka pozostają drażliwą sprawą i źródłem napięć w stosunkach między , dwiema największymi gospodarkami świata, szczególnie od 1989 roku, gdy Waszyngton nałożył na Pekin sankcje za krwawe spacyfikowanie demonstrantów na - przypomina Reuters.

Chiny niezmiennie odrzucają wszelką krytykę w sprawie nieprzestrzegania praw człowieka, wskazując, że standard życia milionów Chińczyków podniósł się znacząco dzięki polityce rządu.

>>> Czytaj też: Rośnie napięcie Waszyngton-Pekin. USA wyślą wojska na Filipiny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj