Energetyka chce zafundować Polakom super podwyżki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 listopada 2008, 15:17
Rachunki za prad mogą wzrosnąć nawet o 40 procent/ST
Firmy energetyczne chcą podwyższenia cen energii w przyszłym roku od 26 do nawet 40 proc. - poinformował Urząd Regulacji Energetyki. Jak jednak zapowiada Urząd, taki wzrost opłat na pewno nie zostanie zatwierdzony.

Dystrybutorzy energii wnioskują o podniesienie opłat od 9 do 25 proc. - podała Agnieszka Głośniewska z Urzędu Regulacji Energetyki. URE otrzymał już wnioski o ustalenie taryf na 2009 r. od wszystkich firm - powiedziała.

"Jeśli przyjmiemy, że 60 proc. rachunku stanowi opłata za prąd, a 40 proc. - za jego dostarczenie, to zgodnie z wnioskami firm energetycznych, nasze rachunki w przyszłym roku mogłyby wzrosnąć od 26 do 42 proc." - dodała.

"Te wielkości mogą się zmienić. Prezes URE zapowiada twardo, że na pewno podwyżek takiego rzędu o jakie wnoszą firmy, nie zatwierdzi" - podkreśliła.

W środę po południu do URE wpłynął ostatni wniosek w sprawie ustalenia taryf na energię elektryczną na przyszły rok. Na prośbę Urzędu, 14 spółek energetycznych miało do 12 listopada złożyć dokumenty - tak, by URE miał czas na podjęcie decyzji przed końcem roku.

Obecne taryfy energetyczne obowiązują do końca grudnia. Żeby nowe taryfy mogły obowiązywać od 1 stycznia, URE musi opublikować decyzję o nich najpóźniej 14 dni przed tym terminem. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj