Jackiewicz: rząd nie zamierza pozbyć się kontroli w PLL LOT

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
8 września 2016, 16:26
Minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz podczas sesji inauguracyjnej w pierwszym dniu XXVI Forum Ekonomicznego
Minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz podczas sesji inauguracyjnej w pierwszym dniu XXVI Forum Ekonomicznego/PAP
Polskie Linie Lotnicze LOT to spółka o szczególnym dla nas znaczeniu, nie zamierzamy pozbyć się kontroli w tym podmiocie - zapowiedział w czwartek w Krynicy minister skarbu Dawid Jackiewicz podczas prezentacji strategii LOT-u do 2020 roku.

"Jako Ministerstwo Skarbu Państwa, jako nadzorujący, jako właściciel, chcę powiedzieć, że nie zamierzamy pozbyć się kontroli w tym podmiocie" - powiedział minister Jackiewicz.

Szef resortu skarbu podkreślił, że "wszelkie informacje, wszelkie próby zmierzające do tego, żeby całkowicie zbyć ten podmiot, żeby utracić nad nim kontrolę - przeszły już do historii".

Jackiewicz zaznaczył, że spółka przetrwała bardzo trudne czasy i przeszła niedawno bardzo trudny proces kompensacji. "Wreszcie nastały spokojniejsze czasy dla tej spółki. Wreszcie pojawiły się na horyzoncie możliwości szybszego, dynamiczniejszego rozwoju, odzyskania pozycji rynkowej" - ocenił szef MSP.

Podkreślał, że LOT to polskie logo, "jedno z najbardziej rozpoznawalnych na świecie". Ocenił, że zarząd przewoźnika systematycznie realizuje postawione przed nim zadania, jednak zwrócił uwagę na potrzebę zwiększenia punktualności i liczby najlepszych maszyn.

Z kolei prezes LOT-u Rafał Milczarski zapowiedział, że.

"Chcę powiedzieć, że w 2020 roku LOT z pewnością będzie trwale rentowną linią lotniczą i mamy nadzieję - także liderem rynku przewozów lotniczych nie tylko w Polsce, ale i w regionie, w którym się znajdujemy" - powiedział Milczarski.

Podkreślił, że spółka ma zdolność do "samofinansowania swojej działalności i rozwoju". "Tę zdolność posiadamy już teraz i wierzymy, że będziemy ją posiadać w 2020 roku" - dodał.

"Naszym największym zadaniem, które postawił przed nami pan minister (szef MSP Dawid Jackiewicz - PAP) jest rozwinięcie tej firmy w trwale zyskownego przewoźnika, który już nigdy nie będzie zwracał się o pomoc publiczną" - podkreślił.

Szef przewoźnika zaznaczył, że LOT w 2020 roku nie będzie postrzegany jako przewoźnik drogi, tylko jako "przewoźnik, który oferuje cenę stosowną do jakości wykonywanej usługi". Zapowiedział m.in. poprawę "produktu w powietrzu". "Zdajemy sobie sprawę, że jest wiele do poprawienia w naszym produkcie w powietrzu, przyjmujemy to wyzwanie i będziemy to realizować. W 2020 roku będą trzy klasy podróży, szeroka gama produktów i usług dodatkowych, wygodna konfiguracja kabiny samolotów i przyjemna podróż bez względu na trasę" - wymienił.

W ocenie prezesa LOT-u "realne jest" całościowe podwojenie wielkości rynku przewozów lotniczych w Polsce w latach 2015-2030.

Milczarski przyznał, że przez działania kompensacyjne (za pomoc publiczną - PAP), nastąpiło obniżenie udziału w rynku; zapowiedział, że docelowy udział przewoźnika w polskim rynku to ponad 30 proc., a do roku 2020 chce on odzyskać udział na poziomie min. 25 proc.

Jak wynika z wypowiedzi Milczarskiego, w 2020 r. przewoźnik chce osiągnąć skalę Aer Lingus, Finnair, czy Austrian Airlines.

Szef LOT-u wskazał też m.in., że w Polsce konieczna jest spójna i długofalowa strategia dla transportu lotniczego. Podkreślił też potrzebę większej przepustowości. "Teraz wykorzystujemy prawie w całości możliwości portu lotniczego Lotniska Chopina" - powiedział. W jego ocenie połączenie kolejowe Lotniska Chopina nie funkcjonuje jak powinno, "nie jest wygodne". "LOT będzie kontynuować rozwój w ramach istniejącego hubu na Lotnisku Chopina w Warszawie, ale docelowo konieczne będzie przeniesienie naszej oferty na inne, nowe, centralnie zlokalizowane lotnisko w Polsce" - podkreślił.

Nowa strategia PLL LOT do 2020 roku zakłada m.in. przewiezienie ponad 10 mln pasażerów, posiadanie 16 dreamlinerów, zatrudnienie 400 nowych pilotów oraz ponad tysiąca członków personelu pokładowego, rozwój połączeń do Ameryki Północnej i Azji. Linia ma być rentowna i mieć 25-proc. udział na polskim rynku. (PAP)

>>> Polecamy: LOT zerwie z wizerunkiem drogiej linii lotniczej?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj