Ochrona fizyczna czy systemy kontroli dostępu? Czas na przemyślaną zmianę strategii bezpieczeństwa

Artykuł sponsorowany
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
19 grudnia 2025, 11:46
ochrona, bezpieczeństwo, ochrona fizyczna
Ochrona fizyczna czy systemy kontroli dostępu? Czas na przemyślaną zmianę strategii bezpieczeństwa/fot. materiały prasowe
Coraz więcej firm i zarządców obiektów zadaje sobie pytanie: czy utrzymywanie fizycznej ochrony ma jeszcze sens? Przy rosnących kosztach pracy i ograniczonych zasobach kadrowych, tradycyjne podejście do zabezpieczenia obiektów przechodzi poważną próbę. W artykule porównamy więc efektywność dwóch rozwiązań – fizycznej ochrony oraz systemów kontroli dostępu.

Ochrona fizyczna pod presją zmian

Wzrost wynagrodzeń minimalnych, zmiany w przepisach zatrudnienia oraz rosnące ceny usług i sprzętu sprawiają, że utrzymanie ochrony fizycznej na dotychczasowych zasadach jest coraz większym wyzwaniem. W latach 2024–2026  minimalna płaca rośnie skokowo, a wraz z nią – stawki godzinowe dla pracowników zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych. Firmy ochroniarskie, które w dużej mierze opierają się na tym modelu zatrudnienia, muszą mierzyć się z gwałtownym wzrostem kosztów działalności. Równolegle rośnie cena:

  • leasingu pojazdów,
  • utrzymania sprzętu,
  • wydatków związanych z rekrutacją i szkoleniem nowych pracowników.

Dodatkowo branża boryka się z brakiem kadr. Wysoka rotacja, starzejąca się załoga i niewielkie zainteresowanie młodszych pokoleń sprawiają, że coraz trudniej zapewnić odpowiedni poziom usług. W tym kontekście coraz więcej firm zaczyna rozważać  alternatywne rozwiązania oparte na technologii, które mogą przejąć część lub całość zadań związanych z ochroną budynków.

Nowoczesne zabezpieczenia w praktyce – kontrola dostępu jako standard

Systemy kontroli dostępu, takie jak te oferowane przez Unicard Systems, coraz częściej zastępują klasyczne formy ochrony w  biurowcach, obiektach przemysłowych, centrach logistycznych i budynkach użyteczności publicznej. To rozwiązania wybierane nie tylko ze względu na możliwość redukcji wydatków, ale także z uwagi na większą transparentność procesów, łatwość zarządzania i możliwość integracji z innymi systemami bezpieczeństwa.

Dzięki systemom KD można:

  • zarządzać dostępem do konkretnych stref budynków,
  • rejestrować każdą próbę wejścia i wyjścia,
  • nadawać uprawnienia stałe lub tymczasowe (np. tylko na jeden dzień, wybraną godzinę lub konkretne drzwi),
  • reagować natychmiastowo na nieuprawnione działania.

Systemy kontroli dostępu  w modelu chmurowym, jak impero 360, pozwalają na centralne zarządzanie bezpieczeństwem z dowolnego miejsca – bez konieczności utrzymywania lokalnej infrastruktury IT. Administrator ma możliwość zdalnego:

  • edytowania uprawnień użytkowników,
  • czasowego blokowania dostępu,
  • przeglądania logów i generowania raportów,
  • reagowania na incydenty w czasie rzeczywistym.

W przeciwieństwie do tradycyjnej ochrony,  system nie potrzebuje przerwy, nie ulega zmęczeniu i nie działa według schematów.  Funkcjonuje w trybie ciągłym – 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu – bez ryzyka błędu wynikającego z rutyny czy chwilowej nieuwagi. Co więcej, umożliwia automatyzację zadań, które dotąd wymagały fizycznej obecności pracownika, takich jak otwieranie drzwi, wydawanie przepustek, prowadzenie rejestru wejść czy zarządzanie ruchem gości.

Gdzie system KD sprawdza się najlepiej?

Systemy kontroli dostępu najlepiej sprawdzają się tam, gdzie przepływ osób jest uporządkowany i da się go jednoznacznie zaplanować, np. w biurowcach, magazynach, zakładach produkcyjnych, czy parkach przemysłowych. W takich miejscach można precyzyjnie określić:

  • kto ma dostęp,
  • w jakim zakresie,
  • w jakich godzinach.

Firmy posiadające wiele oddziałów, sieci sklepów czy centra dystrybucyjne zyskują też możliwość nadzorowania dostępu w skali całej organizacji – bez konieczności utrzymywania osobnych zespołów w każdej z lokalizacji. System KD pozwala również efektywnie obsługiwać gości i podwykonawców. Dostęp może być przydzielany tylko na określony czas i do wybranych stref, po czym automatycznie wygasa. Eliminuje to konieczność manualnego wydawania przepustek i skraca czas oczekiwania przy wejściu.

Co istotne, kontrolą można objąć również:

  • bramy wjazdowe i szlabany,
  • windy,
  • strefy wymagające szczególnego nadzoru (np. pomieszczenia z dokumentacją lub sprzętem).

Zdalne zarządzanie ruchem osób i pojazdów przekłada się na większy poziom bezpieczeństwa, ogranicza przestoje na wjazdach i zmniejsza kolejki przy punktach kontrolnych.

Wnioski na koniec

W przeciwieństwie do ochrony fizycznej, system kontroli dostępu nie wymaga obecności pracownika przy każdym wejściu, bramie ani windzie. Każda próba dostania się do obiektu jest rejestrowana automatycznie, a nadawanie lub cofanie uprawnień odbywa się zdalnie – bez kluczy, osobistych kontaktów ani drukowanych przepustek.

Jedna osoba może obsługiwać dostęp w kilkunastu lokalizacjach równocześnie, bez konieczności tworzenia oddzielnych zespołów na miejscu. Dzięki temu możliwe jest ograniczenie kosztów stałych, uproszczenie procedur i usunięcie ryzyka błędów typowych dla ręcznej obsługi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł sponsorowany
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj