"Udało nam się doprowadzić do stabilizacji sytuacji w spółce i to we wszystkich obszarach pomimo panującej pandemii. Jesteśmy dobrze przygotowani do II półrocza" - powiedział ISBnews prezes Andrzej Jaworski.

"Nasze wcześniejsze zapowiedzi dotyczące rozwoju sieci na ten rok są aktualne, ale istotniejsza dla nas jest obecnie rentowność niż ilość placówek. W całym roku planujemy zamknąć 47 sklepów, ale będą też otwarcia i na koniec roku szacujemy liczbę sieci na 568 sklepów, czyli o 22 mniej niż w ub. roku" - dodał w rozmowie z ISBnews wiceprezes Radosław Jakociuk, który odpowiada w VRG za piony marek i działalność operacyjną.

Na koniec I półrocza sieć salonów VRG miała 567 punktów (o 19 mniej r/r) w 109 miastach (o 6 więcej r/r) w tym było 141 salonów franczyzowych (+4 r/r). Łącznie spółka operowała na powierzchni handlowej 52,7 tys. m2 powierzchni (-1% r/r).

"W przypadku powierzchni sklepów ten spadek na koniec 2020 r. wyniesie w porównaniu z rokiem poprzednim ok. 3% r/r. W tym roku capex zamknie się kwotą około 15 mln zł" - dodał oddelegowany z rady nadzorczej do zarządu Ernest Podgórski odpowiedzialny za finanse i logistykę w spółce.

Spółce udało się zakończyć negocjacje z centrami handlowymi ws. wysokości stawek za wynajem powierzchni.

"Zakończyliśmy negocjacje ze wszystkim galeriami handlowymi i warunki, jakie wynegocjowaliśmy są dla nas obecnie zadowalające. Skorzystaliśmy również z tarcz. Obecny poziom zatrudnienia w grupie jest optymalny i nie planujemy jakiś decyzji dotyczących dalszych redukcji. Nasza obsada w salonach jest optymalna na ten moment. Traffic w centrach handlowych, gdzie zlokalizowana jest zdecydowana większość naszych punktów, pozostaje jeszcze o około 20% niższy w porównaniu z ubiegłym rokiem" - powiedział Jakociuk.

Spółka jest w dobrej sytuacji płynnościowej. Liczy na poprawę wyniku finansowego w kolejnych kwartałach.

"Naszym celem na ten rok jest utrzymanie EBITDA powyżej zera. Oceniamy, że spadek sprzedaży w naszym scenariuszu bazowym będzie nie większy niż 20% r/r, a udział sprzedaży online wyniesie przynajmniej 25%. Chcemy utrzymać poziom długu netto do EBITDA na poziomie 1,3x i zysku na poziomie około zera. Teraz nasze zadłużenie wynosi mniej niż 80 mln zł, a jednocześnie posiadamy dostęp do finansowania na poziomie 265 mln zł" - powiedział Jaworski.

Jakociuk zwrócił uwagę, że z chwilą wybuchu pandemii i wprowadzenia lockdownu spółka zmniejszyła poziom zamówień o 30% w markach odzieżowych i ok 20% w marce jubilerskiej na okres jesień-zima.

"Na koniec roku szacujemy spadek naszych zapasów o 15% w markach odzieżowych i 5% w jubilerskiej. Sytuacja spółki pozwala nam myśleć pozytywnie o kolejnych miesiącach" - dodał Jakociuk.

"Drugie półrocze będzie lepsze też pod względem marży brutto, ale nie sądzę, aby dało się pokryć jej spadek z pierwszej połowy roku ze względu na zamknięcie sklepów w związku z lockdownem. Na pewno marża zachowa się lepiej w kolejnych miesiącach, ale czy będzie na poziomie z ubiegłego roku - to zobaczymy. Działamy w bardzo nieprzewidywalnych warunkach, jeśli chodzi o epidemię" - podsumował Jakociuk.

W I półroczu marża brutto wyniosła 47,3% (o 4,2 pkt proc. mniej r/r).

Wynik EBITDA (wg MSSF16) wyniósł w I poł. br. 35,8 mln zł wobec 81,5 mln zł rok wcześniej, natomiast marża EBITDA - odpowiednio: 9,6% wobec 16,8%, podano w prezentacji wynikowej.

W I poł. 2020 r. spółka miała 34,3 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 21,47 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 372,34 mln zł w porównaniu z 484,6 mln zł rok wcześniej.

VRG specjalizuje się w projektowaniu, produkcji i dystrybucji biżuterii oraz kolekcji mody dla kobiet i mężczyzn. Od 2000 r. podstawą strategii spółki jest koncentracja wokół funkcji "operatora" marek, projektanta odzieży i dystrybutora na rynku detalicznym. Jej skonsolidowane przychody w 2019 r. wyniosły 1 068 mln zł.

Marek Knitter

(ISBnews)