Rozmiar największych spółek technologicznych to duże wyzwanie dla globalnych organów zajmujących się konkurencją i walczących z biznesowymi praktykami monopolistycznymi. Polityka najważniejszych regulatorów w ostatnim czasie zaostrzyła się. Departament Sprawiedliwości, Federalna Komisja Handlu oraz ogólnokrajowa grupa prokuratorów generalnych wszczęły ostatnio antymonopolowe postępowanie w sprawie co najmniej jednego członka „wielkiej czwórki”. Najbardziej zaawansowane są działania prowadzone równocześnie przez Departament Sprawiedliwości i stany, na których czele stoi Teksas. Dochodzenie dotyczy Google’a i jego spółki-matki, czyli Aplhabetu. Trwające od roku postępowanie może skutkować największym wyrokiem od pamiętnego ukarania Microsoftu w 1998 roku. Firma ta została skazana wtedy za praktyki monopolistyczne na rynku komputerowego oprogramowania.

Czy wspomniani giganci są monopolistami? Google i Facebook zgarniają ponad połowę całkowitych przychodów z reklamy internetowej w USA, Apple kontroluje około 46 proc. rynku smartfonów, a za pośrednictwem Amazona odbywa się około 38 proc. całkowitej sprzedaży internetowej. Jednak same udziały rynkowe nie wystarczą, by w obliczu obowiązującego prawa antymonopolowego zaalarmować regulatorów w USA.

Nie wystarczy bardzo duży rynkowy udział. Nielegalne jest natomiast wykorzystywanie swojej pozycji do uniemożliwiania uczciwej konkurencji małym firmom. USA mają znacznie łagodniejsze przepisy w tej materii od UE. Wspólnota wszczęła wobec Google’a w ostatnich latach aż trzy postępowania, nakładając na tę firmę kary o łącznej wartości 9,3 mld dol., podczas gdy USA nie zdecydowały się oskarżyć tej firmy za podobne wykroczenia na swoim terytorium.

Technologiczni potentaci są pośrednikami w produkcji i przepływie kluczowych produktów i usług, kontrolują więc zarówno stronę podażową, jak również konsumentów. Wiele produktów i usług mniejszych firm, które konkurują z Facebookiem czy Google, jest powiązana z platformami potentatów. Senator Elizabeth Warren nawołuje w związku z tym do rozbicia koncernów. Największe firmy dokonują też bardzo wielu przejęć podmiotów, które mogą im rynkowo zagrażać.

Reklama
Tzw. wielka piątka (Alphabet, Amazon, Apple, Facebook i Microsoft) dokonała w ciągu ostatniej dekady blisko 500 przejęć o łącznej wartości 161 mld dol.

Najbardziej kontrowersyjne dotyczyło kupna Instagrama, wielkiego konkurenta Facebooka w segmencie mediów społecznościowych, przez firmę Zuckerberga w 2012 roku. Tak naprawdę to pozew przeciwko Microsoftowi sprzed blisko dwudziestu lat był ostatnim poważnym tego typu prawnym działaniem w USA.

Wielu krytyków sektora technologicznego nawołuje do zmiany myślenia o monopolach i porzucenia przestarzałego prawa. Jedno z proponowanych rozwiązań zakłada zakaz „pionowej” integracji platform technologicznych z podmiotami z innych branż.