Wedle ZBP sytuacja związana z pandemią wirusa COVID-19 ma wpływ na funkcjonowanie sektora bankowego, a jedną z konsekwencji obecnej sytuacji jest ryzyko nadmiernego ograniczenia dostępności kredytu (credit crunch).

ZBP poinformował, że ze zjawiskiem credit crunch polski sektor bankowy borykał się w II połowie 2008 r.

"W rezultacie kredytowanie gospodarstw domowych spadło wówczas o 25 proc., zaś kredytowanie przedsiębiorstw zmniejszyło się o 33 proc." - podano.

Wedle Związku cała sytuacja zmniejszyła polski PKB o 1 pkt proc., a ogółem PKB Polski zmniejszył się wówczas z 5 proc. w 2008 r. do 1,7 proc. w 2009 r.

W celu uniknięcia kryzysu na rynku kredytowym ZBP zaproponował wśród innych działań modyfikację wymogów dotyczących udzielania kredytów, w tym zmniejszenie wag ryzyka dla kredytów inwestycyjnych, zmianę zasad pomocy państwa w formule udzielania kredytów klęskowych, czy usunięcie barier w emisji listów zastawnych, oraz wsparcie faktoringu.

Reklama

ZBP ocenił, że korzystne dla sektora byłoby wsparcie programu Zielony Ład i transformacji energetycznej Polski pod postacią gwarancji do kredytów, emisji zielonych obligacji przez samorządy, czy poprzez zmniejszenie wag ryzyka dla kredytów finansujących zielone inwestycje oraz zwolnienie tych kredytów z podatku bankowego.

Wśród postulatów Związku znajduje się również zwolnienie z podatku bankowego kredytów udzielonych po 15 marca 2020 r., a także zaliczenie do kosztu uzyskania przychodów rezerw i odpisów utworzonych na kredyty udzielonych w tym okresie.

ZBP zaproponował też przeznaczenie połowy pobranego podatku bankowego na zasilenie funduszu przymusowej restrukturyzacji w Bankowym Funduszu Gwarancyjnym.

Kolejny z pomysłów to utworzenie instytucji typu Asset Management Company, której celem byłoby zaangażowanie środków prywatnych dla restrukturyzacji portfeli kredytowych i długu przedsiębiorstw oraz zwiększenie skuteczności działań systemowych zw. z restrukturyzacją i likwidacją banków zagrożonych niewypłacalnością.

"Postulowane powyżej zmiany o charakterze systemowym wymagają poniesienia kosztów niewspółmiernie niższych od skutków credit crunch dla gospodarki, a udzielone w ten sposób wsparcie pozwoli na przynajmniej częściowe zminimalizowanie skutków kryzysu gospodarczego w tych obszarach, których funkcjonowanie jest uzależnione od regulacji wewnętrznych, a nie od sytuacji na rynkach światowych" - ocenił ZBP.

Dodał, że ograniczenie akcji kredytowej będzie związane ze wzrostem ryzyka finansowego i spodziewanymi przez banki stratami kredytowymi. "Zagrożeniem ze strony klientów będą zaburzenia płynności finansowej większości podmiotów gospodarczych i gospodarstw domowych, a zatem ich zdolności do generowania przepływów pieniężnych oraz obsługi zobowiązań" - podsumowano.