2021 r. przyniósł poprawę wyników finansowych branży pożyczkowej - wynika z analizy dostępnych sprawozdań finansowych firm (duża część spółek jeszcze ich nie opublikowała). DGP przyjrzał się wynikom 60 podmiotów pożyczkowych z ponad setki, która notowała w ostatnich latach najwyższe przychody w branży.
Aktywa tej grupy urosły w ub.r. o niemal jedną czwartą, zbliżając się do 5,9 mld zł. Nadal były jednak wyraźnie niższe niż przed pandemią. Spadek był związany z ustawowymi ograniczeniami pozaodsetkowych kosztów pożyczek, jakie wprowadzono po wybuchu pandemii. Ze strony branży reakcją było zahamowanie sprzedaży. W połowie 2021 r. „pandemiczne” limity przestały obowiązywać i firmy ponownie zwiększyły akcję pożyczkową.
- Wzrost wartości sprzedaży pożyczek w 2021 r. to nie tylko efekt odmrożenia po pandemii, lecz także opisywany przez ekonomistów efekt kupowania na zapas, zanim będzie jeszcze drożej - komentuje Katarzyna Szerling, dyrektor ds. marketingu i członek zarządu Provident Polska.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
