Przemysł walczy o niższe rachunki za prąd

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 grudnia 2020, 06:51
Opłata mocowa
<p>Opłata mocowa</p>/WysokieNapięcie
Wzrost rachunków za energię elektryczną spowodowany wejściem od 2021 roku opłaty mocowej to poważny problem dla przemysłu. Same huty będą musiały zapłacić za prąd o 200 mln zł więcej. Trwa więc o walka o zgodę Brukseli na ulgi od nowej opłaty.

Od 1 stycznia 2021 roku do rachunków za energię elektryczną doliczana będzie opłata mocowa. Ponad 15,6 mln gospodarstw domowych i rolnych zapłaci za nią ryczałtem (jedną z czterech miesięcznych stawek, uzależnioną od wielkości rocznego zużycia energii). Najczęściej będzie to ok. 8 zł miesięcznie brutto więcej dla każdego z gospodarstw domowych. Według szacunków portalu WysokieNapiecie.pl rządowy Zarządca Rozliczeń tytułem nowej opłaty zbierze od odbiorców indywidualnych ok. 1,1 mld zł plus VAT.

Pozostałe 4,5 mld zł zapłacą w przyszłorocznych rachunkach za prąd wszyscy pozostali odbiorców (głównie przemysł i usługi). Opłata mocowa będzie doliczana do energii elektrycznej zużywanej przez nich jedynie w godzinach szczytowych (od 7 do 22 w dni robocze), jednak wyniesie aż 76,20 zł/MWh.

W przypadku usług i handlu efektywna stawka opłaty mocowej w całym rachunku za energię będzie zbliżona do stawki ustawowej, bo zdecydowana większość zużycia energii elektrycznej u tych odbiorców przypada właśnie na godziny szczytowe.

Średnio rzecz biorąc u wszystkich odbiorców biznesowych (kupujących w sumie ok. 110 TWh energii elektrycznej rocznie) efektywna stawka będzie jednak o połowę niższa i wyniesie ok. 40 zł/MWh.

Przemysł zapłaci niższe stawki, ale najmocniej odczuje wzrost kosztów

Teoretycznie w lepszej sytuacji znajdzie się przemysł pracujący 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, bo znaczna część jego zużycia przypada na godziny pozaszczytowe, nieobciążone opłatą mocową. Przy całkowicie płaskim profilu zużycia, czyli zużyciu takiej samej ilości energii w każdej godzinie roku, efektywna stawka nowej opłaty wyniosłaby ok. 33 zł/MWh.

To jednak marne pocieszenie dla przemysłu energochłonnego, bo każde 1 zł/MWh więcej za prąd oznacza dla niego zauważalne pogorszenie konkurencyjności cenowej wyrobów na świecie. Największy przemysł płaci dziś relatywnie najniższe stawki za zakup i dystrybucję prąd, więc opłatę mocową odczuje jednocześnie jako najwyższy wzrost swoich rachunków, sięgający w niektórych przypadkach nawet 20 proc.

Czy na ulgi musi się zgodzić Bruksela? Jaki wariant ulg negocjuje rząd? Co robi przemysł żeby obniżyć koszty? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Autorzy: Bartłomiej Derski, Rafał Zasuń, WysokieNapiecie.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: wysokienapiecie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj