Domowe magazyny energii czekają na swoją chwilę. Czy będzie program wsparcia?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 lutego 2021, 07:14
panele
<p>panele</p>/ShutterStock
Czy własny magazyn prądu będzie marzeniem wielu posiadaczy domów, którzy przekonali się na własnej skórze, że na dystrybutora prądu nie zawsze można liczyć? Rozproszone magazyny energii mogą błyskawicznie poprawić niezawodność dostaw, a przy okazji pomóc naszej energetyce w radzeniu sobie z rosnącym udziałem OZE.

- Mieszkam pod Warszawą. Mam instalację fotowoltaiczną na dachu, a prąd magazynuję „w sieci” poprzez system opustów. Co z tego jednak, jeśli bardzo często sieć nie działa i nie mogę korzystać nawet z tego prądu, który już wyprodukowałem – żali się Mirosław Proppé, prezes Fundacji WWF Polska mieszkający pod Warszawą, w rejonie będącym od lat w piątce najbardziej awaryjnych u swojego dystrybutora. – Zastanawiałem się nad zamontowaniem magazynu energii, ale mój instalator fotowoltaiki policzył, że musiałbym dołożyć paneli i wycenił całą inwestycję na 30 tys. zł – mówi zrezygnowany. Dla wielu Polaków magazyny mogą być ratunkiem przed częstymi awariami sieci dystrybucyjnych, ale bez pojawienia się wsparcia nie ma szansy na ich rozwój.

Najdroższa energia to ta niedostarczona

Większość przypadków braku zasilania ma swoją przyczynę na ostatnich kilometrach przed licznikiem odbiorcy. Linie i transformatory niskiego napięcia zwykle nie są zdublowane, więc ich naprawa wymaga odcięcia prądu. Największy dostawca – PGE Dystrybucja musiał w 2019 roku wyłączyć zasilanie swoim odbiorcom na średnio prawie godzinę, a dodatkowo przez ponad 3 godziny w roku nie było prądu z powodu przerw nieplanowanych (awarie, zerwanie linii przez wiatr).

- Magazyny energii u odbiorców mogłyby znacznie poprawić wskaźniki niezawodności sieci – uważa przedstawiciel zagranicznego koncernu energetycznego zajmującego się również dystrybucją. – Na obszarach najbardziej narażonych na awarie, rozproszone magazyny umożliwiłyby pracę w systemie wyspowym przez kilka godzin. Taki czas zwykle wystarcza na przywrócenie normalnego zasilania. Pamiętajmy, że najdroższa energia to ta niedostarczona – zauważa.

Awaryjne źródło prądu

Magazyny służące do podtrzymania zasilania podczas zaniku sieci elektroenergetycznej instaluje się głównie przy masztach telekomunikacyjnych i w serwerowniach, ale rzadziej u zwykłych Kowalskich.

Jakie są koszty magazynów? Jaki rodzaj magazynu wybrać do domu? A może magazyn energii będzie jeździł z nami do pracy? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Bernard Swoczyna,

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: wysokienapiecie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj