Gazu wystarczy

- Europejskie zapasy gazu najpewniej zmniejszą się tej zimny o ok. 2/3, zakładając normalną pogodę w Europie i przepływy rosyjskiego surowca przez Ukrainę – ocenia Jeremy Weir, dyrektor wykonawczy Trafigura. Oznacza to, że region będzie w stanie przetrwać nadchodzącą zimę, a także może mieć wystarczający bufor, aby uniknąć kryzysu gazowego w czasie przyszłej zimy – dodaje Weir.

Reklama

- Jeśli tak rzeczywiście będzie, to w czasie następnej zimy możemy nie mieć tak dużego problemu – a było to realnym zmartwieniem – podkreślił CEO Trafigury dodając, że w ten sposób rozwiązał się poważny problem.

Utrzymanie się warunków wskazanych przez CEO Trafigury nie jest jednak pewne. Gazprom grozi, że wstrzyma przesył gazu przez Ukrainę do Europy, co wywołało wzrosty cen surowca. Pomaga jednak dobra pogoda, zmniejszenie zużycia surowca i wysokie zapasy.

Łagodna pogoda i mniejsze zużycie

Wyjątkowo łagodna pogoda w północno-zachodniej Europie w październiku doprowadziła do dużych spadków cen gazu względem lata. Stary Kontynent zwiększył także wysiłki mające na celu uzupełnienie zapasów oraz sprowadzenie dodatkowych transportów gazu LNG drogą morską.

Dodatkowo Europa także ograniczyła zużycie surowca. Jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny (PIE), zużycie gazu w Unii Europejskiej w pierwszych trzech kwartałach 2022 roku spadło o 10 proc. w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Niektórym krajom udało się ograniczyć konsumpcję surowca nawet o 45 proc., jak miało to miejsce w przypadku Finlandii. Polska zmniejszyła zużycie w tym okresie o 18 proc.

Analitycy PIE szacują, że do przymusowego ograniczenia popytu na gaz w UE może dojść w przypadku bardzo ostrej zimy. Wówczas zmniejszenie konsumpcji surowca może dojść do 10 proc.