W Polsce brakuje cukru? Kowalczyk: To tylko trudności logistyczne sieci handlowych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 lipca 2022, 09:46
Cukier na łyżce
<p>Cukier&nbsp;</p>/Shutterstock
Co najmniej 1400 zł za tonę pszenicy proponuje Elewarr na ścianie wschodniej, a na północy kraju to ponad 1500 zł za tonę - poinformował w piątek wicepremier, szef resortu rolnictwa Henryk Kowalczyk. Zapewnił, że nie ma problemu w Polsce z cukrem; są tylko trudności logistyczne sieci handlowych.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi w piątek w Programie 1 Polskiego Radia odniósł się do aktualnych informacji o problemach rolników w związku z niskimi cenami skupu.

Ceny pszenicy

"Jeśli chodzi o pszenicę - cena rzeczywiście dochodziła do 1700 zł (za tonę - PAP) jeśli chodzi o czas sprzed żniw, ale to jest zupełnie inny okres - zawsze na żniwa cena lekko się obniża. W tej chwili, co najmniej 1400 zł proponują - przynajmniej Elwearr, spółka, która kupuje zboże i ona jest w ramach Polskiej Grupy Spożywczej - nawet na ścianie wschodniej, czyli tuż przy granicy polsko-ukraińskiej" - mówił Kowalczyk. Dodał, że na północy Polski ceny te "znacznie przekraczają 1500 zł za tonę". "To jest ta cena światowa - tak mniej więcej - oczywiście odliczając koszty transportu" - powiedział.

Jak dodał, skup zbóż w Polsce jest prowadzony po cenach rynkowych - to rynek światowy dyktuje te ceny.

Minister poinformował, że z Polski więcej zboża wyjechało niż przyjechało. W jego ocenie, nie ma problemu z jego skupem. Jak mówił, firmy prywatne deklarują skup zboża na poziomie 6 mln ton. "To jest ta ilość, która spokojnie zabezpiecza potrzeby rolników" - ocenił.

Zapowiedział, że należąca do Krajowej Grupy Spożywczej spółka Elewarr będzie prowadziła skup zbóż; jej możliwości magazynowe to ponad 300 tys. ton.

"Cukru dla wszystkich wystarczy"

Szef resortu klimatu zapewnił, że nie ma problemu z cukrem w Polsce. Jego zdaniem to tylko pokłosie trudności logistycznych sieci handlowych. "Cukru mamy dużo, dla wszystkich wystarczy" - zapewnił.

W ostatnich dniach media informowały o braku cukru w sklepach; niektóre sieci, np. Biedronka, wprowadziły limit zakupu cukru przez klientów. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj