Amazon otwiera się na chińskich sprzedawców. Czy uda mu się przełamać monopol Temu i Sheina?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 listopada 2024, 12:13
Wyprodukowane w Chinach, sprzedawane na Amazonie
Wyprodukowane w Chinach, sprzedawane na Amazonie/statista.com
Chiny z powodzeniem mogłyby nosić alternatywną nazwę „Fabryka Świata”. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa postawić tezę, że większość rzeczy, które nosimy i które nas otaczają, zostały wyprodukowane na Dalekim Wschodzie, a ich na ich metkach można przeczytać: Made in PRCh. Aplikacje Temu i Shein mają coraz więcej aktywnych użytkowników na Zachodzie. Z dobrodziejstwa taniej produkcji postanowił skorzystać Amazon. Czy uda mu się przełamać monopol chińskich platform?

Chińska dominacja na amerykańskim rynku

Jak pokazuje najnowsze badanie przeprowadzone przez Jungle Scout i opublikowane przez ECDB, ponad 70 procent produktów, które hurtownicy i detaliści sprzedają na amerykańskiej platformie Amazon, jest wytwarzanych w Chinach. Stany Zjednoczone są drugim co do wielkości producentem artykułów sprzedawanych na Amazon, odpowiadającym za 30 procent wszystkich towarów sprzedawanych za pośrednictwem tego giganta e-commerce. Ankietowani detaliści wskazywali również inne kraje, z których pochodzić miały sprzedawane przez nich towary, dlatego sumarycznie całkowity udział państw-producentów przekracza 100 procent. Te liczby ilustrują znaczenie Chin dla biznesu Amazona.

Temu i Shein jak Amazon

Osobną kwestią jest podbój zachodnich rynków e-commers przez chińskie spółki. Takie firmy jak Pinduoduo Group, działają na podobnych zasadach jak Amazon: same niczego nie produkują, ale poprzez swoje platformy umożliwiają producentom, bądź hurtownikom bezpośredni dostęp do klientów. Do niedawna ich oferta dostępna była tylko na krajowym chińskim rynku. Na podbój Europy ruszyły takie platformy jak Temu i Shein. Z ich pomocą chińscy producenci sprzedają towary wyprodukowane na Dalekim Wschodzie bezpośrednio klientom z Zachodu. Oferują tanie produkty różnej jakości, mimo to chętnych na ich towary nie ubywa. 

Na niewątpliwy sukces Temu i Sheina cieniem kładzie się protest 6 krajów UE, w tym Polski. Dotyczy on tego, że wiele towarów sprzedawanych przez te platformy nie spełnia unijnych wymogów. Organizacje konsumenckie zarzucają obu platformom, że umożliwiają handel podróbkami czy towarami bez niezbędnych atestów, co jest w UE surowo karane.

Amazon zrobi konkurencję chińskim platformom

Amazon jednak nie zasypuje gruszek w popiele. Według doniesień medialnych, na jakie powołuje się Statist.com, amerykańska platforma sprzedażowa planuje niedługo uruchomienie własnej oferty niskokosztowej. Podczas prezentacji widzianej przez dziennikarzy CNBC Amazon ujawnił, że ​​nowy sklep będzie oferował szereg towarów bez marki, a ich ceny mają być niższe niż 20 dolarów (ok. 77,80 zł). Wśród wymienione produkty znalazły się urządzenia do masażu, ciężarki fitness i etui na telefony komórkowe. Podobnie jak w przypadku Temu, produkty będą wysyłane bezpośrednio od sprzedawców z Chin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj