W piątek odbyło się zwołane na wniosek grupy posłów posiedzenie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, podczas którego minister sprawiedliwości przedstawił informację w sprawie odwołania organów władz spółek Telewizja Polska S.A., Polska Agencja Prasowa S.A., Polskie Radio S.A. oraz postawienia ich w stan likwidacji.

Jak ocenił reprezentujący wnioskodawców Zbigniew Bogucki (PiS), podobna sytuacja w polskich mediach "nie miała miejsca od momentu, kiedy komuniści wyłączali sygnały telewizyjne". "Państwo to powtórzyliście, niestety. Wpisujecie się w najgorszą historię z możliwych. Chcielibyśmy usłyszeć od pana ministra, jaka jest reakcja na bezprawne działania pana Sienkiewicza, jeżeli chodzi o media publiczne, zmiany w zarządach, w radach nadzorczych mediów publicznych. Czy pan jako minister sprawiedliwości, ale także jako prokurator generalny podjął jakiekolwiek działania w tym zakresie?" - zapytał.

Odpowiadając na wątpliwości parlamentarzystów, Bodnar zwrócił uwagę, że "w 2023 r., po wyborach zetknęliśmy się z sytuacją, w której media publiczne zostały dotknięte skrajnym upolitycznieniem".

Reklama

Minister sprawiedliwości podkreślił, że uchwała Sejmu "w powiązaniu z przepisami Kodeksu Spółek Handlowych daje podstawy do takiego działania, które podjął minister Sienkiewicz". "Zdaję sobie sprawę, że uchwała sejmowa nie ma charakteru normatywnego, ma charakter deklaratoryjny. Natomiast uważam, że uchwała Sejmu w powiązaniu z uprawnieniami właścicielskimi ministra ds. kultury i dziedzictwa narodowego daje uprawnienia do tego, aby podejmować określone działania w kontekście funkcjonowania mediów publicznych" - powiedział.

Postępowanie prokuratury

Bodnar poinformował, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie dotyczące wydarzeń w TVP i TVP Info przy Pl. Powstańców Warszawy. "Także w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie toczy się postępowanie dotyczące przekroczenia uprawnień przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego (...) i też pojawiła się informacja o przedstawieniu zarzutów pani notariusz. Staram się wykonywać moje zadania jako prokuratora generalnego w taki sposób, aby nie ingerować w to, co się dzieje w sprawach karnych, ponieważ uważam, że prokurator generalny powinien być jak najdalej od spraw karnych. Na tym powinna polegać niezależność prokuratury, żeby w tych sprawach prokuratorzy mogli samodzielnie podejmować decyzje" - podsumował.

Odpowiadając na pytania posłów, szef MS podkreślił m.in., że "należy przywrócić funkcjonowanie mediów publicznych, aby służyły one społeczeństwu i aby był realizowany interes społeczeństwa, który został odzwierciedlony w uchwale sejmowej z grudnia". Przypomniał również, że "czym innym jest postawienie w stan likwidacji, a czym innym jest trwała likwidacja". Szczegółowe odpowiedzi na pytania dotyczące mediów publicznych, Bodnar zadeklarował udzielić na piśmie.

Uchwała Sejmu

19 grudnia Sejm podjął uchwałę "w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej", wzywającą Skarb Państwa do działań naprawczych. Dzień później resort kultury poinformował, że minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, jako organ wykonujący uprawnienia właścicielskie Skarbu Państwa, działając na podstawie przepisów Kodeksu spółek handlowych, odwołał 19 grudnia dotychczasowych prezesów Zarządów Telewizji Polskiej S.A., Polskiego Radia S.A. i Polskiej Agencji Prasowej S.A. i Rady Nadzorcze. Minister powołał nowe Rady Nadzorcze ww. Spółek, które powołały nowe Zarządy Spółek.

23 grudnia prezydent Duda poinformował, że zawetował przygotowaną przez nowy rząd ustawę budżetową, która przewidywała m.in. środki dla mediów publicznych na następny rok. Jak uzasadnił prezydent, jego decyzja wiązała się z "rażącym łamaniem konstytucji i zasad demokratycznego państwa prawa" w mediach publicznych.

Po prezydenckim wecie szef MKiDN podjął w 27 grudnia decyzję o postawieniu TVP, Polskiego Radia i PAP w stan likwidacji. Stan likwidacji może być cofnięty w dowolnym momencie przez właściciela – podano w komunikacie MKiDN. Analogiczną decyzję minister kultury podjął 29 grudnia w stosunku do 17 spółek regionalnych rozgłośni Polskiego Radia.

18 stycznia Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy Kodeksu spółek handlowych (Ksh) o rozwiązaniu i likwidacji spółki akcyjnej, rozumiane w ten sposób, że swoim zakresem regulacyjnym z mocy samej ustawy obejmują także jednostki publicznej rtv, są niekonstytucyjne. Ponadto TK w ogłoszonym wyroku TK orzekł, że niekonstytucyjny jest przepis ustawy o rtv wyłączający określone zapisy Ksh od stosowania w odniesieniu do jednostek publicznej rtv. MKiDN przekazało, że wyrok TK w sprawie jednostek publicznej radiofonii i telewizji nie ma jakiejkolwiek doniosłości prawnej.(PAP)

autorki: Anna Kruszyńska, Daria Porycka