Rok 2019 kończy się sporym rozczarowaniem jeżeli chodzi o sytuację gospodarczą na świecie, a zwłaszcza w Europie, gdzie szczególnym problemem jest przemysł. W niemieckiej gospodarce w ostatnich miesiącach wiele firm raportuje problemy z nowymi zamówieniami.

- Były nadzieje, że są to problemy przejściowe związane na przykład z ustaleniem nowych norm emisji spalin, do których musieli się dostosować producenci samochodów – mówi w rozmowie z MarketNews24 dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB. - Minął rok, a jednak sytuacja w niemieckim przemyśle nie uległa poprawie, a przemysł motoryzacyjny pozostaje na recesyjnych poziomach.

>>> Czytaj też: Smutny los kraju samurajów. Podobny los może czekać Polskę

Coraz gorsze dane o koniunkturze napływają też z Wielkiej Brytania, Francji czy Japonii.

- Pocieszające jest jednak, że nastroje konsumentów w Europie nadal są dość dobre, co widać w wydatkach gospodarstw domowych – komentuje ekspert XTB. – Jednak w 2020 r. kłopoty niemieckiego przemysłu będą coraz bardziej odczuwalne w polskiej gospodarce.

NAJWIĘCEJ OBAW WYWOŁUJE SYTUACJA W PRZEMYŚLE MOTORYZACYJNYM