Banki ostrzegają przed nową metodą oszustów. Łatwo stracić pieniądze

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 marca 2026, 14:40
Nowa metoda oszustów na BLIK
Nowa metoda oszustów na BLIK/Shutterstock
Gdy dostaniesz „omyłkowy” przelew, nie odsyłaj pieniędzy na podany przez rozmówcę lub nadawcę wiadomości sms numer telefonu. To może być próba oszustwa. Twój numer telefonu mógł posłużyć do wyłudzenia pieniędzy. Odesłanie środków to dopiero początek.

Popularność płatności BLIK, w tym przelewów na telefon, które pozwalają w łatwy sposób rozliczać się ze znajomymi, jest ogromna. Tylko w 2025 roku użytkownicy BLIKA zrealizowali łącznie 2,9 mld transakcji o wartości 441,5 mld zł. Najchętniej z płatności za pomocą BLIK korzystamy płacąc za zakupy w internecie.

Im większa popularność, tym większe ryzyko, że tą metodą płatności zainteresują się również oszuści. Już teraz popularne stało się oszustwo metodą na „przypadkowo“ wysłany przelew na telefon. Jak nie dać się nabrać i nie stracić pieniędzy?

Oszuści proszą o zwrot przypadkowo wysłanych na numer telefonu pieniędzy

Jedną z popularniejszych w ostatnim czasie metod wyłudzania pieniędzy jest ta dotycząca przelewów na telefon. BLIK - przy zachowaniu zalecanych środków ostrożności - jest bezpiecznym rodzajem płatności, jednak może stać się sposobem na oszustwo.

Gdy odezwie się do ciebie osoba, która twierdzi, że omyłkowo wysłała przelew na twój numer telefonu, ponieważ pomyliła jakąś cyfrę, zachowaj czujność. Nie odsyłaj pieniędzy na numer telefonu wskazany przez rozmówcę.

Metoda polega na tym, że oszust prosi o zwrot pieniędzy na inny numer niż ten, z którego przyszedł przelew. Nie zawsze jest to proste do zweryfikowania, a wersja oszusta brzmi wiarygodnie, w końcu na rachunku faktycznie pojawiła się wspomniana przez niego kwota. Problem w tym, że środki wysłał ktoś inny. Jeśli dla świętego spokoju odeślesz środki na wskazany numer telefonu, możesz spodziewać się kolejnej prośby o zwrot pieniędzy.

Przypadkowy przelew - na czym polega to oszustwo?

Jeśli otrzymałeś wiadomość z prośbą o odesłanie pieniędzy, bardzo możliwe, że odesłałeś je nie tam, gdzie trzeba. Prawdopodobne jest to, że oszust wystawił na aukcję internetową przedmiot do sprzedaży i jako numer do przelewu środków wskazał twój numer telefonu. To nie oszust zrobił przelew, ale kupujący.

Zwracając pieniądze na wskazany przez oszusta numer telefonu, transferujesz środki przelane przez kupującego. Tymczasem kupujący czeka na wysyłkę. Po kilku dniach możesz spodziewać się kontaktu i wezwania do zwrotu pieniędzy. Ofiary tego oszustwa są co najmniej dwie: ty i kupujący.

Co robić, żeby nie dać się oszukać?

Przede wszystkim: nie zwracać pieniędzy na numer telefonu lub numer konta wskazany przez nadawcę wiadomości. Nawet jeśli ktoś faktycznie wysłał pieniądze przez pomyłkę, to on powinien skontaktować się ze swoim bankiem i skorzystać z procedury odzyskiwania środków.

W ostateczności można odesłać przelew na numer konta, z którego przyszły pieniądze. Nigdy na inny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj