Intel w ciągu najbliższych 10 lat przeznaczy 95 miliardów dolarów na stworzenie i modernizację fabryk chipów w Europie i zwiększenie produkcji w USA. Pierwotnie koncern rozważał powstanie zakładu na terytorium Wielkiej Brytanii, ale brexit całkowicie przekreślił te plany, powiedział BBC Pat Gelsinger, szef Intela. „Ale mamy teraz około 70 propozycji miejsc w całej Europie z 10 różnych krajów.” Koncern liczy na wsparcie ze strony UE i zakończenie rozmów w sprawie lokalizacji fabryki przed końcem roku.

„Głód” półprzewodników

Reklama

Mikrochipy są niezbędnymi elementami właściwie wszystkich przedmiotów codziennego użytku. Gwałtownie rosnący popyt i osłabione łańcuchy dostaw spowodowały poważne niedobory półprzewodników, a w konsekwencji brak wielu popularnych towarów, takich jak samochody czy komputery. Wyraźny wzrost cen elektroniki będzie najbardziej widoczny w okresie Bożego Narodzenia, uważa Gelsinger. Sytuacja ma szansę poprawić się nieco w przyszłym roku, ale na pełną stabilizację trzeba będzie poczekać do 2023 roku.

Firma ma nadzieję na uzyskanie wsparcia od amerykańskich i europejskich polityków, którzy są zaniepokojeni zależnością ich krajowych gospodarek od dostawców z Azji. „Wyraźnie częścią motywacji globalnie zrównoważonego łańcucha dostaw jest to, że nikt nie powinien być zbyt zależny od kogoś innego,” – powiedział BBC Gelsinger.

Szacuje się, że światowy rynek półprzewodników w ciągu najbliższych 7 lat podwoi się, a jego wartość wyniesie około 800 miliardów dolarów. I tę właśnie nadchodzącą hossę na rynku chipów planuje wykorzystać Intel.

Inwestycje wciąż rosną

Dziś Stany Zjednoczone odpowiadają zaledwie za około 12 proc. światowej produkcji półprzewodników. Globalne rynki są zdominowane przez koreańskiego Samsunga i działającą na Tajwanie Taiwan Semiconductor Manufacturing Company (TSMC), które dostarczają aż 70 proc. obecnie dostępnych chipów. Produkcja tych podzespołów jest nadal znacznie tańsza w Azji, a rywale Intela wciąż się rozwijają. Samsung planuje przeznaczyć 205 miliardów dolarów na zwiększenie swojej wydajności. W ciągu najbliższych trzech lat na ten sam cel TSMC planuje wydać 100 miliardów.