Forsal logo

DZIEŃ NA GPW: Główne indeksy w dół, jednak relatywnie silniejsze niż zagranica

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
26 października 2020, 18:36
Główne warszawskie indeksy zanotowały w poniedziałek nawet 1,3-proc. spadki, jednak - jak ocenił dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities Sobiesław Kozłowski - zachowywały się relatywnie silniej wobec DAX i S&P, co może dawać pewne nadzieje.

"Na poniedziałkowe notowania na GPW można spojrzeć z dwóch perspektyw. Z jednej strony indeksy zachowywały się słabo, WIG20 cofnął się o blisko 1 proc. Patrząc jednak w kontekście rynków zagranicznych, gdzie S&P zniżkował o 2 proc., a DAX o 3,6 proc., można powiedzieć, że WIG20 pokazał relatywną siłę" - powiedział PAP Biznes Sobiesław Kozłowski.

"Co prawda zagraniczne indeksy cofają się z poziomów bliskich lub nawet wyższych niż na początku roku, jednak inwestorzy obawiali się o to, czy ich duże spadki nie przełożą się na pogorszenie sytuacji u nas. Wygląda jednak na to, że wobec niedawnej relatywnej słabości, teraz relatywna siła WIG20 może być jakąś jaskółką dla krajowego rynku" - powiedział.

Kozłowski zwrócił uwagę, że wchodzimy w sezon publikacji wyników za III kw., co w przypadku wielu spółek może przekładać się na zwiększoną zmienność i niezależność od ogólnorynkowych trendów, a wyceny mogą zmierzać w stronę "fundamentów".

"Kierunek rynkom może nadać czwartkowe posiedzenie EBC. Polityka banków centralnym może być argumentem ograniczającym potencjał spadków, względem tych, które widzieliśmy w marcu" - dodał.

Na zamknięciu poniedziałkowej sesji WIG20 spadł o 0,83 proc. do 1.631,66 pkt., WIG zniżkował o 0,89 proc. do 47.418,61 pkt., mWIG40 poszedł w dół o 1,27 proc. do 3.456,48 pkt., a sWIG80 stracił 0,24 proc. do 13.620,98 pkt.

Obroty na GPW wyniosły ok. 1.025 mln zł, z czego blisko 800 mln zł przypadło na spółki z WIG20. Największy handel odbywał się na akcjach Allegro (248 mln zł) oraz CD Projektu (136 mln zł).

WIG20 rozpoczął poniedziałkowe notowania około 10 pkt. poniżej kreski, kierując się w pierwszej godzinie w stronę wsparcia na 1.630 pkt. W ciągu dnia indeks stopniowo odrabiał straty i tuż przed rozpoczęciem giełdowej sesji w USA zbliżył się do poziomu odniesienia. Spadki indeksów amerykańskich pociągnęły go z powrotem, nawet o 1 proc., dół.

W momencie zamknięcia sesji na GPW niemiecki DAX spadał o 3,6 proc., a S&P 500 zniżkował o 2 proc.

Na GPW zniżkowało 13 z 15 indeksów sektorowych. Najwięcej, bo po około 5,5 proc. straciły odzież i motoryzacja. Nad kreską utrzymały się tylko informatyka i energetyka, a ich wzrosty nie przekraczały 0,6 proc.

W WIG20 liderem spadków było JSW - kurs zniżkował na zamknięciu o 7 proc. do 18,9 zł i jest najniżej od początku września.

LPP i CCC kontynuują spadki - tym razem w dół odpowiednio o 6 i 5,5 proc. Obie spółki odzieżowe są najniżej od kwietnia.

Na koniec dnia najmocniej wzrósł Alior Bank - o 4 proc. W ciągu dnia pojawiła się nieoficjalna informacja, że PZU chce sprzedać bank, po której kurs rósł nawet o kilkanaście procent. Kurs wrócił jednak do poprzednich poziomów, gdy PZU zaprzeczyło tym doniesieniom.

Poza Aliorem w górę poszły tylko: Allegro - o 3 proc. do 91,7 zł, najwyżej od debiutu, PGE - o 2,8 proc. i CD Projekt - o 1,8 proc.

Wśród małych i średnich firm spadki kontynuowała branża gastronomiczna: AmRest w dół 9 proc. do 14,3 zł, pogłębił historyczne minima, a Eurocash, którego spółka z grupy zajmuje się zaopatrzeniem restauracji, hoteli i punktów gastronomicznych - spadek o 2,6 proc. do 12,4 zł, najniżej od ponad 10 lat.

Mocno zniżkowały także m.in.: Airway Medix - o blisko 11 proc., Harper Hygienics - o 10 proc., Global Cosmed i Inter Cars - po 8 proc., a Mabion stracił 6,5 proc.

Kozłowski zwrócił uwagę na to, że wśród liderów spadków znalazły się spółki uznawane za beneficjentów pandemii. "Widać, że inwestorzy zachowują się nieco inaczej niż w marcu czy kwietniu, kiedy starali się znaleźć potencjalnych zwycięzców. Być może szukanie beneficjentów obecnej sytuacji nie jest już takie proste" - ocenił

W negatywnym otoczeniu rynkowym wzrostami między 3 a 4 proc. wyróżniły się: XTB, LiveChat, Ryvu Therapeutics, a także BoomBit - o blisko 5 proc.

Według wstępnych szacunków, zysk netto XTB w trzecim kwartale 2020 roku wzrósł o 340 proc., do 68,4 mln zł. Zysk operacyjny wzrósł o 342 proc., do 79,5 mln zł, a przychody operacyjne zwiększyły się o 129 proc., do 139,6 mln zł.

Prezes LiveChat Mariusz Ciepły i przewodniczący rady nadzorczej Maciej Jarzębowski otrzymali od inwestorów instytucjonalnych deklaracje kupna na wszystkie akcje LiveChat, oferowane w ramach przyspieszonej budowy księgi popytu. Za każdą sprzedawaną akcję otrzymają oni 95 zł.

Kurs notowanego na rynku NewConnect producenta gier One More Level wzrósł o blisko 30 proc. przy obrotach przekraczających 8 mln zł. W poniedziałek minęło embargo na publikację recenzji gry przygotowanych przez media branżowe, w ramach których a nowa produkcja spółki, "Ghostrunner", zebrała pozytywne opinie. (PAP Biznes)

kk/ ana/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj