Szefowa MF: Koniec października da prawdziwy rozmiar zainteresowania wakacjami kredytowymi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 lipca 2022, 17:35
[aktualizacja 29 lipca 2022, 18:18]
Ministerstwo Finansów gmach siedziba Warszawa rząd
<p>Gmach Ministerstwa Finansów w Warszawie</p>/dziennik.pl
Minister finansów Magdalena Rzeczkowska oceniła w piątek, że prawdziwy rozmiar zainteresowania skorzystaniem z rządowych wakacji kredytowych będzie znany pod koniec października.

Szefowa resortu finansów na antenie Radiowej Jedynki była w piątek pytana, ile według prognoz MF osób może skorzystać z wakacji kredytowych. "Tutaj trudno powiedzieć, bo tak na prawdę pierwsze miesiące pewnie - koniec października, dadzą nam taki prawdziwy obraz zainteresowania tym kto i ile osób z tych wakacji kredytowych zechce skorzystać" - powiedziała.

Rzeczkowska dodała, że na rynku jest ok. 2 mln kredytów złotówkowych, które mogą być objęte wakacjami.

Minister podkreśliła, że kredytobiorcy chcący skorzystać z wakacji kredytowych powinni zastanowić się, czy chcą skorzystać z takiego instrumentu. "To jest indywidualna decyzja, każdy powinien się zastanowić nad tym, czy warto z tego skorzystać, czy jednak spłacać kredyt, jeśli stać nas na to i nie wydłużać sobie terminu zobowiązania. Jak wiemy przy zmiennych stopach procentowych też ta historia, jeśli na wiele lat mamy kredyt zawarty, to ta historia i gospodarcza, i ekonomiczna, geopolityczna może być różna. Więc warto to przemyśleć" - powiedziała.

Rzeczkowska wyjaśniła, że wakacje kredytowe to jest rodzaj "urlopu" od konieczności spłaty raty kredytu. "Narzędzie ma pomóc kredytobiorcom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji w związku z rosnącymi stopami procentowymi i w efekcie rosnącym kosztem kredytu" - podkreśliła.

Przypomniała, że w ramach wakacji kredytowych można skorzystać z czterech miesięcy zawieszenia spłaty kredytu w 2022 r. i czterech miesięcy w 2023 roku. "W tym roku są to dwa kwartały - dwa miesiące w trzecim i czwartym kwartale; w przyszłym roku w każdym z kwartałów, po jednym miesiącu takiego +urlopu+" - dodała.

Minister podkreśliła, że wniosek o wakacje kredytowe "można złożyć nawet w dniu spłaty kredytu". "Samo złożenie wniosku z mocy prawa powoduje, że korzystamy z tych wakacji kredytowych" - zaznaczyła.

Od piątku klienci banków mogą składać wnioski o wakacje kredytowe, czyli możliwość zawieszenia spłaty raty kredytu hipotecznego przez maksymalnie 8 miesięcy w tym i przyszłym roku.

Na stronie Rzecznika Finansowego opublikowano poradnik opisujący przykładowe problemy i wątpliwości kredytobiorców związane z możliwością skorzystania z wakacji kredytowych. Wskazano w nim m.in., że jeśli kredytobiorca napotka problemy z realizacją wniosku o wakacje kredytowe lub uważa, że bank narusza jego prawa lub interesy, w pierwszej kolejności powinien złożyć reklamację. Bank powinien odpowiedzieć na reklamację w terminie do 30 dni od dnia jej otrzymania. W szczególnie skomplikowanych przypadkach bank może wydłużyć termin na udzielenie odpowiedzi do 60 dni.

Autor: Michał Boroń

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj