Forsal logo

Emeryci dostają zwaloryzowane emerytury i znów płacą pit, emerytury realnie tracą na wartości

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
23 marca 2025, 06:02
seniorzy, wiek emerytalny, emeryci, emerytura, renta, emeryt, rencista
Dochód realny wielu emerytów w 2025 r. spadnie bo groszowa waloryzacja nie zrekompensuje nawet skutków braku waloryzacji progów podatkowych w PIT/Shutterstock
2025 - wielu emerytów zapamięta na długo jako synonim pogorszenia sytuacji materialnej. Rząd działa bez wyobraźni - groszowa i niższa nawet od zaplanowanej w budżecie państwa na 2025 r. waloryzacja emerytur i rent zbiegła się z brakiem waloryzacji progów podatkowych w PIT.

W konsekwencji seniorzy o najniższych i najwyższych emeryturach muszą w tym roku oddać więcej fiskusowi. To sprawia, że ich realne dochody obniżą się względem ubiegłego roku.
Waloryzacja 5,5 procent ogłoszona w lutym 2025 r. zbiegła się z informacją GUS o inflacji w styczniu, która wzrosłą do 5,3 procent. Efekt bieżący jest więc kiepski - roczna waloryzacja za 2024 rok prawie taka jak bieżąca inflacja miesięczna. Trzeba nie mieć wyobraźni, by rządzić w roku wyborczym i nie przewidzieć skutków wizerunkowych.

Bo to się dopiero stanie. Gdy przyjdą podwyższone o waloryzację emerytury i okaże się, że są wyższe tylko symbolicznie przy dramatycznym wzroście kosztów utrzymania. A zaraz potem poza składką zdrowotną ZUS zmniejszy kwotę netto o zaliczkę na PIT, bo kwota wolna to tylko 2 500 zł miesięcznie. Potem 12 procent podatku. A dla wielu, którzy płacili 12 procent, nagle aż 32 procent.
Zamiast skromnej bo skromnej, ale jednak podwyżki spowodowanej waloryzacją ewidentna obniżka spowodowana brakiem podwyższenia kwoty wolnej i zwaloryzowania progów podatkowych.

Realne dochody emerytów obniżą się w 2025 roku - dlaczego

Cała nadzieja w tym, że rząd się zreflektuje i skoro nie chce zwaloryzować progów podatkowych ani podwyższyć kwoty wolnej w 2025 roku, to przynajmniej emerytów, którzy do tej pory nie płacili PIT, bo mieli do opodatkowania świadczenia poniżej 2500 zł miesięcznie (30 tys. zł rocznie wliczając trzynastki i czternastki) zwolni z PIT.
Nie trzeba na to ustawy – wystarczy rozporządzenie ministra finansów: specjalne albo na podstawie delegacji zawartej w ustawie o czternastych emeryturach, którą można potraktować rozszerzająco bez obawy naruszenia zasad stanowienia prawa.
Wszystko co potrzeba to empatia i dobra wola ze strony rządzących.

I wyobraźnia: naiwnością polityczną jest wiara w to, że program miliardowych inwestycji może być substytutem niedotrzymanych obietnic: kwota wolna w PIT 60 000 zł, likwidacja podatku Belki, wyższy zasiłek pogrzebowy - można by listę wydłużać, a nawet adept polityki wie, że oraz drożejące bez końca masło przemawia do wyborców a nie inwestycje Googla - nawet gdyby one miały być za 50 miliardów a nie 5 milionów - w sytuacji gdy nie ma bezrobocia i nikt nie myśli o poszukiwaniu pracy...

Realne dochody emerytów w 2025 roku będą niższe niż rok wcześniej, dlaczego

Różnica jest tylko taka, że najzamożniejszych trafi gilotyna podatkowa, najbiedniejsi stracą zwolnienie z PIT, z którego korzystali w ostatnich latach, od kiedy obowiązuje się kwota wolna od podatku podniesiona do wysokości 30 tysięcy złotych.

Szykuje się niezła awantura, a rządząca koalicja popełnia podatkowo-emerytalne seppuku tuż przed wyborami prezydenckimi.

Groszowa waloryzacja emerytur: będzie wielkie rozczarowanie seniorów

Groszowa waloryzacja emerytur o 5,5 proc. to jedno. Choć ministerstwo rodziny alarmowało premiera i rząd w tej sprawie od kilkunastu miesięcy.

Brak waloryzacji kwoty wolnej i progów podatkowych: skutki ujawnią się później

Prawdziwe piekło rozpęta się, gdy ZUS zacznie pobierać zaliczki na podatek – a tym samym wypłacać niższe emerytury na rękę niż było to w 2024 r., a stanie się tak z braku waloryzacji progów podatkowych. Oczywiście, spektakularne straty są u podatników mających wysokie dochody, którzy nagle zamiast 12 proc. podatku – do czego przywykli przez lata – a zaczną płacić 32 proc. To grupa niewielka ostatecznie liczebnie, nawet jeśli wyliczy się ją w setkach tysięcy osób.

Groszowa waloryzacja emerytur - czyli jaka w 2025 roku?

Co jednak z milionami, które podatku nie płaciły w ogóle, bo 12 procent od kwoty brutto dawało sumę z dwunastu miesięcy poniżej 30 tys. zł, a więc kwoty wolnej.
Rachunek polityczny też jest prosty: rząd Tuska zabrał to co dał rząd Morawieckiego – kwota wolna 30 tys. zł i stawka 12 proc. pierwszego progu w skali podatkowej.
I to rząd Tuska, który – zgodnie z obietnicami – miał zwolnić emerytury z podatku w ogóle, a przede wszystkim – podwoić kwotę wolną od podatku z 30 tys. zł do 60 tys. zł.
Te dwa grzechy zaniechania mogą kosztować partię Donalda Tuska i koalicjantów najpierw przegrane wybory prezydenckie a zaraz potem utratę władzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zbigniew Biskupski

Dziennikarz i redaktor od 1978 r. Z marką INFOR związany od 1995 r. z przerwą w latach 2011-2023. Najpierw był autorem artykułów i redaktorem papierowych czasopism m.in. naczelnym Prawa i Życia, Adwokata Domowego oraz I zastępcą redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej. Teraz, od października 2023 r. już jako dziennikarz i redaktor internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu INFOR.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPraca w wakacje: złe pierwsze doświadczenia mogą na długo zaważyć na karierze zawodowej »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj