Coraz większa rola AI nie przechodzi niezauważona. Ciekawie robi się, gdy spojrzeć, gdzie dokładnie Polacy widzą ten wpływ. Najmocniej w mediach społecznościowych, potem w zakupach i edukacji. Znajomość pojęcia sztucznej inteligencji w polskim społeczeństwie rośnie błyskawicznie od kilku lat. O ile jeszcze w 2023 rok u znało je 59%, o tyle w roku bieżącym jest to aż 84%. Nic więc dziwnego, że rośnie też odsetek osób wskazujących, że AI ma wpływ na ich życie codzienne. Teraz jest to 45%, czyli o 14 punktów procentowych więcej niż przed trzema laty.
- Na finanse wskazuje mniej niż co trzecia osoba, choć to właśnie tam AI rozwija się od lat najintensywniej, tyle że w dużej mierze niewidocznie dla klienta. Można więc przypuszczać, że mechanizmy oceny ryzyka, wykrywania oszustw czy personalizacji ofert działają dziś na tyle dyskretnie, że rzadko są wprost kojarzone ze sztuczną inteligencją - mówi Marcin Woźny, Senior Product Discovery Director w Autopay.
Widać też różnice w odpowiedziach ze względu na wiek czy miejsce zamieszkania. Osoby 18-24 lata częściej niż najstarsi badani widzą wpływ AI na swoją pracę i karierę (46% vs 29%), co raczej nie dziwi. Ciekawsze jest to, że starsi (55+) zdecydowanie częściej niż młodzi dostrzegają przełożenie AI na social media, zakupy, finanse i politykę, a mieszkańcy wsi znacznie częściej niż mieszkańcy dużych miast (56% vs 42%) wskazują jej wpływ na zakupy - wynika z badania Autopay.
Jak świadomie kontrolować pracę AI i wpływ na nasze życie
Rosnącej świadomości AI nie towarzyszy entuzjazm dla oddania jej kontroli. Niemal 8 na 10 Polaków chce mieć pełną kontrolę nad tym, co AI robi w ich imieniu oraz oczekuje pytania o zgodę przed każdą ważną decyzją. 72% obawiałoby się, gdyby AI samodzielnie dokonywała za nich płatności. Widać tu swego rodzaju paradoks - im więcej słyszymy o AI, tym mocniej chcemy zachować nad nią kontrolę. Potwierdza to fakt, że tylko połowa badanych czuje, że rozumie, czym jest sztuczna inteligencja i jak działa, a blisko sześciu na dziesięciu uznaje obecne regulacje za niewystarczające i deklaruje niepokój wobec przyszłości z AI.
Warunki jakie należy spełnić by bezpiecznie używać AI w finansach
17% badanych deklaruje, że korzystało już z usług finansowych opartych o AI, choć realna liczba jest zapewne wyższa, bo wiele osób po prostu nie wie, że narzędzia te towarzyszą im na co dzień.
O wiele większy odsetek Polek i Polaków jest skłonnych skorzystać z takich rozwiązań. Spośród usług finansowych opartych na AI największą otwartość budzi wykrywanie oszustw i anomalii - skorzystałoby z niego 60% badanych. Im bliżej zastosowanie AI zbliża się do bezpośredniego dysponowania pieniędzmi, tym otwartość spada: pomoc w zakupach internetowych deklaruje już 45%, a pomoc przy realizacji płatności internetowych - 20%.
Ten dystans widać też w warunkach, które badani stawiają, zanim zgodziliby się na płatności realizowane przez AI. Najczęściej wskazywana potrzeba to możliwość natychmiastowego cofnięcia zgody (34%) oraz łatwe cofnięcie lub reklamacja transakcji (30%), dopiero później pojawiają się kwestie techniczne, jak silne uwierzytelnienie czy limity kwotowe. Dla dużej części badanych (36%) żadne zabezpieczenie nie zastąpi na razie możliwości samodzielnego kliknięcia "zapłać".
Te wyniki pokazują, że Polki i Polacy są w niemałej części otwarci na usługi finansowe oparte o AI, w tym agentów AI, ale w ramach jasno określonych warunków. Temat agentic payment jest szeroko komentowany przez media i branżę technologiczną. - Widać spore zainteresowanie, które jest czymś zupełnie naturalnym przy każdej nowej technologii. Oceniamy jednak, że agenci AI wcale nie przejmą całkowicie naszych decyzji zakupowych. Raczej będą to agenci wyspecjalizowani, działający w konkretnych scenariuszach, ze zgodą użytkownika, kontrolą nad procesem i z wyraźnie określonym zakresem odpowiedzialności - mówi Marcin Woźny z Autopay.
Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię. Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.
