Za ustawą o kolejnym w 2021 r. dodatkowym rocznym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów głosowało 420 posłów, przeciw było 19, a 12 się wstrzymało.

Sejm odrzucił jednocześnie poprawki złożone przez posłów opozycji. Propozycje zakładały m.in. zniesienie kryterium dochodowego uprawniającego do świadczenia.

Reklama

Zgodnie z projektem pełną czternastą emeryturę, w wysokości minimalnej emerytury otrzymają seniorzy pobierający świadczenie w wysokości nieprzekraczającej 2900 zł brutto. W przypadku emerytów i rencistów pobierających świadczenie w wysokości powyżej 2900 zł stosowana będzie zasada złotówka za złotówkę, a więc czternasta emerytura będzie pomniejszana o kwotę przekroczenia ponad 2900 zł.

Rząd szacuje, że czternastą emeryturę otrzyma ok. 9,1 mln osób. Zdecydowana większość, bo aż 7,9 mln osób – otrzyma wypłatę w pełnej wysokości. Na wypłatę świadczenia rząd przeznaczył ok. 11,4 mld zł.

Czternasta emerytura zostanie wypłacona z urzędu w terminie wypłaty listopadowych świadczeń. W wyjątkowych sytuacjach świadczenie będzie wypłacone w grudniu 2021 r. – w przypadku świadczeń i zasiłków przedemerytalnych – i w styczniu 2022 r. – w przypadku okresowo co kwartał wypłacanych świadczeń z ubezpieczenia społecznego rolników.

Maląg: przyjęcie przez Sejm ustawy o czternastce to bardzo dobra wiadomość dla emerytów

Przyjęcie przez Sejm ustawy o tzw. czternastej emeryturze to bardzo dobra wiadomość dla polskich emerytów, których bezpieczeństwo finansowe jest niezwykle ważne – oceniła w czwartek minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Sejm uchwalił w czwartek ustawę w sprawie czternastej emerytury. Rząd szacuje, że dodatkowe świadczenie jesienią otrzyma ok. 9,1 mln osób, z czego 7,9 mln seniorów dostanie wypłatę w pełnej wysokości, czyli równą minimalnej emeryturze.

"To bardzo dobra wiadomość dla polskich emerytów"

"Czternasta emerytura to ogromne wsparcie dla dużej grupy emerytów i rencistów – ma ona trafić do 9,1 mln osób" – podkreśliła Maląg. Dodała, że koszt wypłaty świadczenia szacowany jest na 11,4 mld zł.

"Tutaj, w przeciwieństwie do trzynastej emerytury, występuje kryterium dochodowe 2900 zł brutto. Co ważne, stosowana będzie zasada złotówka za złotówkę, a więc świadczenie będzie zmniejszane o kwotę przekroczenia ponad 2900 zł" – wyjaśniła minister, zwracając uwagę, że to "pozwoli uniknąć sytuacji, gdy przekroczenie kryterium o kilka złotych wiązałoby się z pozbawieniem prawa do czternastej emerytury".

Maląg nawiązała również do przyjęcia w czwartek przez Sejm nowelizacji ustawy w sprawie waloryzacji rent i emerytur. Oznacza to – wyjaśniła szefowa MRiPS – że świadczenia emerytalno-rentowe wzrosną od marca 2021 r. o wskaźnik waloryzacji, jednak nie mniej niż o 50 zł.

"I tak najniższe świadczenia zostaną podwyższone odpowiednio do 1250 zł w przypadku najniższej emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renty rodzinnej i renty socjalnej oraz do 937,50 zł w przypadku najniższej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy" – dodała.

Obecnie minimalna emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renta rodzinna i renta socjalna wynoszą 1200 zł brutto. Renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy to 900 zł brutto.

Emerytury i renty podlegają corocznie waloryzacji od 1 marca. Polega ona na pomnożeniu kwoty świadczenia i podstawy jego wymiaru przez wskaźnik waloryzacji. Jest to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku.