Nie tylko wdowa dostanie rentę wdowią. Jednak niektórzy szybko stracą prawo do świadczenia, a innym ZUS obniży wysokość

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 lutego 2025, 14:40
[aktualizacja 19 lutego 2025, 14:40]
senior, emeryt, przed laptopem, załamany
Nie tylko wdowa dostanie rentę wdowią. Jednak niektórzy szybko stracą prawo do świadczenia, a innym ZUS obniży wysokość/shutterstock
Na wprowadzenie renty wdowiej czekały prawie 2 miliony Polaków. Jednak nie wszyscy są zadowoleni z charakteru świadczenia. Niektórzy muszą liczyć się z obniżeniem jego wysokości, a inni z tym, że szybko stracą do niego prawo.

Renta wdowia nie jest przeznaczona tylko dla wdowy

Podstawowym celem stawianym przed rentą wdowią jest poprawa sytuacji finansowej osób owdowiałych. Nie dotyczy to jednak wszystkich osób, których małżonkowie zmarli, a jedynie ich konkretnej grupy. Na wprowadzenie tego świadczenia czekały prawie 2 miliony Polaków. Dlaczego, skoro już wcześniej mieli oni prawo korzystać z renty rodzinnej? Bo renta wdowia miała być dla nich korzystniejsza finansowo. Jest ona bowiem połączeniem renty rodzinnej z innymi świadczeniami, np. emeryturą. Szybko jednak okazało się, że rzeczywistość nie jest tak różowa, jak się spodziewano i nie każdy, kto na to liczył, może złożyć wniosek o przyznanie mu świadczenia. Wnioski o przyznanie świadczenia można składać od stycznia 2025 roku, a wypłaty – z wyrównaniem – mają rozpocząć się w lipcu. Prawo do świadczenia mają oczywiście nie tylko wdowy, ale również i wdowcy. Osoby te mogą się o nie ubiegać pod warunkiem, że ich współmałżonek zmarł nie wcześniej niż pięć lat przed osiągnięciem przez nie powszechnego wieku emerytalnego, czyli:
- kobiety owdowiała w wieku 55 lat lub później,
- mężczyźni owdowiali w wieku 60 lat lub później.

Kto straci prawo do świadczenia, a komu ZUS obniży jego wysokość?

Warto pamiętać, że nie ma znaczenia to, jakim systemem emerytalnym był objęty zmarły współmałżonek (ZUS, KRUS, czy inny). Na czym polega możliwość łączenia renty rodzinnej z innym świadczeniem? Jeżeli wdowa lub wdowiec mają prawo do renty rodzinnej oraz do własnego świadczenia, np. emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, to mogą zdecydować, czy chcą pobierać 100 proc. renty rodzinnej i 15 proc własnego świadczenia, czy 100 proc. własnego świadczenia i 15 proc renty rodzinnej. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zamieścił na swojej stronie internetowej specjalny kalkulator, który pozwala sprawdzić, który wariant jest korzystniejszy dla uprawnionego. Warto pamiętać o tym, że renta wdowia została wprowadzona w tzw. modelu kroczącym, co oznacza, że wysokość drugiego z wybranych świadczeń będzie rosła i od 1 stycznia 2027 r. zamiast 15 proc. będzie można otrzymać z niego 25 proc. Trzeba jednak pamiętać, że w żadnym wypadku suma wypłacanych świadczeń nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury. Jeśli tak się zdarzy, Jeśli suma wypłacanych świadczeń będzie wyższa niż trzykrotność najniższej emerytury, ZUS pomniejszy świadczenie o kwotę przekroczenia. Co istotne, jeśli wdowiec lub wdowa pobierający świadczenie wstąpią w nowy związek małżeński, wypłata ustanie z dniem poprzedzającym zawarcie tego związku.

Podstawa prawa

ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (j.t. Dz.U. z 2023 r. poz. 1251)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj