"Zdecydowana większość Komitetu nie wskazuje na wzrost stóp w tym okresie prognozy. W miarę jak dane i perspektywy się poprawiają od grudniowego spotkania, można by oczekiwać, że prognozy na temat stóp proc. wzrosną. Jednak chcemy zobaczyć rzeczywiste dane, a nie tylko prognozy. Oczekujemy, że zaczniemy robić szybsze postępy zarówno w zakresie wydatków, rynku pracy, jak i inflacji w ciągu roku z powodu postępu w dziedzinie szczepionek, z powodu wsparcia fiskalnego, które otrzymujemy"– powiedział prezes Rezerwy Federalnej.

"Stan gospodarki USA za dwa lub trzy lata jest wysoce niepewny i nie chciałbym zbytnio koncentrować się na dokładnym momencie potencjalnej podwyżki stóp w tak odległej przyszłości" – dodał Powell.

Przedstawiciele Fed przewidują do 2023 roku stabilizację stóp procentowych w USA na obecnym poziomie. 4 członków FOMC spodziewa się podniesienia stóp proc. w 2022 r., natomiast 7 na 18 członków Fed oczekuje co najmniej jednej podwyżki stóp proc. do 2023 r. W poprzedniej projekcji spodziewano się stabilizacji w polityce monetarnej w latach 2020-2023.

"Wygląda to jak perfekcyjny scenariusz dla inwestorów i widać było odpowiednią reakcję rynków na te bardzo optymistyczne prognozy. Polityka monetarna pozostanie w dużej części akomodacyjna niezależnie od tego, co się stanie ze stopami procentowymi, inflacją czy cenami aktywów" - powiedział Michael Arone, główny strateg inwestycyjny State Street Global Advisors.

Reklama

"To wygląda jak +rynek goldilock+ - silny wzrost gospodarczy, umiarkowanie wyższa inflacja, odbudowa zysków firm i bardzo łagodne warunki monetarne" - dodał Anu Gaggar, starszy analityk inwestycji globalnych Commonwealth Financial Network.

Z komunikatu po środowym posiedzeniu wynika też, że Fed będzie skupował aktywa do czasu aż osiągnie postępy w dochodzeniu do celów mandatowych.

"Ponadto Rezerwa Federalna będzie nadal zwiększać swoje zasoby skarbowych papierów wartościowych o co najmniej 80 miliardów dolarów miesięcznie i papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką agencji o co najmniej 40 miliardów dolarów miesięcznie, do czasu osiągnięcia znacznych postępów w kierunku celów w postaci maksymalnego zatrudnienia i stabilności cen. Te zakupy aktywów sprzyjają sprawnemu funkcjonowaniu rynku i sprzyjającym warunkom finansowym, wspierając tym samym przepływ kredytów do gospodarstw domowych i przedsiębiorstw" - napisano w komunikacie.

W oświadczeniu stwierdzono, że pandemia koronawirusa nadal stanowi znaczne ryzyko dla perspektyw gospodarczych USA w średnim okresie. Oceniono jednak, że podjęte środki skutecznie wspomogły warunki finansowe.

Wall Street

Środa na nowojorskich giełdach przebiegała początkowo pod znakiem spadków, ale nastroje odwróciły się po zapowiedziach Fed, że do 2023 r. nie będzie podwyżek stóp procentowych. Na koniec dnia główne indeksy zanotowały spore wzrosty.

Dow Jones Industrial, który po raz pierwszy w historii przekroczył poziom 33 tys. punktów., na zamknięciu zwyżkował 0,58 proc. do 33 015,37 pkt. S&P 500 na koniec dnia wzrósł 0,29 proc. do 3974,12 pkt. Natomiast Nasdaq Composite zyskał 0,40 proc. i zamknął sesję na poziomie 13 525,20 pkt. Od 12 lutego, gdy indeks ten odnotował swój historyczny rekord, spadek wyniósł 4 proc.

Ze spółek lekko traciły spółki technologiczne, m.in. Apple i Alphabet, gdyż w ciągu dnia rosły rentowności obligacji skarbowych.

Akcje Ubera szły w dół po decyzji brytyjskiego Sądu Najwyższego, że od środy wszyscy kierowcy Ubera w Wielkiej Brytanii są traktowani jak pracownicy, co oznacza, że zyskują prawo do pensji minimalnej, wynagrodzenia za urlop oraz świadczeń emerytalnych.

Notowania McDonald's rosły o 1 proc. po tym, jak Deutsche Bank podwyższył rekomendację dla akcji spółki do "kupuj" z "trzymaj".

Akcje firmy ubezpieczeniowej Lennar szły w górę o 1,5 proc. Spółka podała, że kwartalny zysk na akcję wyniósł 2,04 USD wobec oczekiwanych 1,71 USD.

Notowania Coupa Software spadały o 7 proc., mimo że kwartalny zysk na akcję wyniósł 17 centów vs konsensus rynkowy w wysokości 11 centów.

Liczba rozpoczętych inwestycji w zakresie budowy domów mieszkalnych w USA w lutym wyniosła 1,421 mln w ujęciu zanualizowanym (SAAR), co oznacza spadek o 10,3 proc. Analitycy spodziewali się, że liczba rozpoczętych, nowych inwestycji wyniesie 1,62 mln (+2,3 proc. mdm).

Liczba wydanych nowych pozwoleń na budowę domów w USA w lutym (wskaźnik aktywności w przyszłości w tym sektorze) wyniosła w ujęciu zanualizowanym (SAAR) 1,682 mln. W ujęciu mdm wskaźnik spadł o 10,8 proc. Analitycy spodziewali się, że liczba wydanych nowych pozwoleń na budowę domów wyniesie 1,75 mln (-7,2 proc. mdm).