Forsal logo

Mocne spadki na amerykańskich giełdach przez strach przed nowym wariantem koronawirusa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 listopada 2021, 10:18
Wall Street
<p>Wall Street</p>/ShutterStock
Giełdy w Stanach Zjednoczonych i w Europie zakończyły piątkową sesję bardzo mocnymi spadkami. Dla indeksu Dow Jones był to najgorszy dzień w 2021 roku. Wszystko z powodu globalnej paniki spowodowanej szybkim rozprzestrzenianiem się nowego wariantu koronawirusa.

Analitycy wskazują, że nowy wariant koronawirusa jeszcze w czwartek był na peryferiach zainteresowania inwestorów, a już w piątek skupiona była już na nim uwaga rynków. Wszystko dlatego, że jest on wysoce zaraźliwy i prawdopodobnie może też być odporny na obecnie istniejące szczepionki.

W efekcie przez światowe rynki, począwszy od azjatyckich w piątek rano, przez całą Europę w ciągu dnia i skończywszy na skróconej sesji w Stanach Zjednoczonych, przeszła ogromna fala wyprzedaży ryzykownych aktywów.

Piątkowa sesja na Wall Street była skrócona z powodu Black Friday, czyli tradycyjnego dnia wyprzedaży w sklepach w Stanach Zjednoczonych.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 900 punktów, czyli 2,53 proc., do 34.899,34 pkt. S&P 500 na koniec dnia stracił 2,27 proc. i wyniósł 4.594,62 pkt. Nasdaq Composite zniżkował 2,23 proc. i zamknął sesję na poziomie 15.491,66 pkt.

W ciągu dnia Dow Jones tracił w pewnym momencie nawet ponad 1000 punktów.

Akcje banków poszły w dół z powodu obaw o spowolnienie aktywności w globalnej gospodarce. Bank of America potaniał o 5,3 proc., a Citigroup spadł o 4,8 proc.

Spadały też akcje firm przemysłowych. Caterpillar stracił 4,9 proc., a Dow Inc. 3,8 proc.

Chevron stracił 5,3 proc. w ślad za taniejącą ropą naftową na światowych rynkach.

Zyskiwały natomiast koncerny medyczne wytwarzające szczepionki. Ponad 22 proc. podrożały akcje Moderny, ponad 5 proc. zyskał Pfizer.

Lekko zyskiwały też na wartości akcje europejskich firm detalicznych, które nastawione są przede wszystkim na handel online. Wśród drożejących firm znalazły się m.in. Zalando i Ocado.

Rosły też akcje spółek, które zyskiwały podczas ubiegłorocznego lockdownu w światowej gospodarce. Inwestorzy kupowali m.in. akcje Zoom Video (wzrost ponad 7 proc.) i Pelotonu (wzrost o 4 proc.).

Rentowność 10-letnich amerykańskich papierów skarbowych o 12 punktów bazowych do 1,52 proc. To duży ruch biorąc pod uwagę, że wcześniej w tym tygodniu rentowności obligacji podskoczyły do 1,68 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj