Forsal logo

Ropa w USA drożeje mimo niepewnych perspektyw dotyczących popytu na surowiec

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 lipca 2021, 08:41
Ropa naftowa i pieniądze
<p>Ropa naftowa i pieniądze</p>/ShutterStock
Ropa na giełdzie paliw w Nowym Jorku drożeje podczas wtorkowego handlu, ale perspektywy popytu na ten surowiec są niepewne ze względu na ponowne wzrosty zakażeń koronawirusem na świecie - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na sierpień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku kosztuje 74,34 USD, wyżej o 0,32 proc.

Ropa Brent w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 75,35 USD za baryłkę, wyżej o 0,25 proc.

Na świecie - od USA po Azję - szybko rozprzestrzenia się nowa odmiana koronawirusa Delta. To prowadzi do gwałtownych wzrostów notowanych nowych przypadków zakażeń i wprowadzania nowych blokad w gospodarkach.

W Nowym Jorku wzrosła o 32 proc. średnia dzienna liczba przypadków koronawirusa.

W 19 z 20 regionów Włoch zwiększyła się liczba zakażeń koronawirusem, a w ośmiu z nich w ciągu tygodnia wzrost ten wyniósł ponad 50 procent.

Skok liczby przypadków wiązany jest z coraz większym rozprzestrzenianiem się bardziej zakaźnego wariantu Delta.

"Już to przerabialiśmy - koronawirus odnowił się na początku roku, potem były Indie, a następnie Azja południowo-wschodnia" - mówi Howie Lee, ekonomista z Oversea-Chinese Banking Corp. oceniając sytuację zdrowotną na świecie.

Sytuację pogarsza fakt, że kraje OPEC+ zakończyły w ub. tygodniu rozmowy na temat dostaw ropy na globalne rynki nie osiągając żadnego porozumienia dotyczącego produkcji surowca w sierpniu.

"W krótkim okresie możemy obserwować na rynkach ropy lekkie wahania cen, ale - co ważne - fundamentalny obraz tego rynku prawie się nie zmienił" - uspokaja Lee.

Ropa WTI na NYMEX w N.Jorku staniała na zakończenie poprzedniej sesji o 0,6 proc., ale od początku tego roku zyskała ponad 50 proc.

Wprowadzanie szczepionek przeciwko Covid-19 w kluczowych gospodarkach na świecie, takich jak Stany Zjednoczone, przyspieszyło odbicie gospodarcze po pandemii, chociaż ostatnie odradzanie się koronawirusa jest dla rynków przypomnieniem, że ożywienie gospodarcze będzie "wyboiste" - oceniają analitycy. (PAP Biznes)

aj/ ana/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj